Godny następca bestsellera? Volvo EX60 jest większe, szybsze i tańsze niż myślisz
W obliczu rynkowych zmian i korekty strategii – która obecnie zakłada równoległe rozwijanie hybryd oraz elektryków, zamiast pełnej elektryfikacji do 2030 roku – Volvo prezentuje model, który ma szansę stać się nowym bestsellerem. Oto wszystko, co powinieneś wiedzieć o Volvo EX60.
Volvo EX60 nie tylko technologicznie dystansuje flagowe limuzyny z serii 90, ale też oferuje parametry, które nie tak dawno wydawały się nieosiągalne przy tak ustalonych cenach. Prezes marki, Håkan Samuelsson, nie ukrywa entuzjazmu, twierdząc, że model ten ostatecznie wyeliminuje przeszkody, które dotychczas zniechęcały kierowców do przesiadki na elektryki. Czy faktycznie będziemy mieć do czynienia z przełomem?
Większy brat XC60
Patrząc na sylwetkę nowego modelu, widzimy wyraźny skok gabarytowy. EX60 mierzy 4,8 m długości, a jego rozstaw osi wynosi aż 2,97 m. W praktyce oznacza to, że auto jest dłuższe o 10 cm od spalinowego XC60, a wewnątrz oferuje ponad 10 cm więcej przestrzeni między osiami. Zyskały na tym również możliwości transportowe – bagażnik pomieści od 634 do 1647 litrów przy złożeniu siedzeń, a kable do ładowania EV możemy schować w 58-litrowym frunku pod maską.

Stylistyka Volvo EX60 łączy imponującą aerodynamikę ze współczynnikiem Cd na poziomie 0,26 z nowymi detalami, takimi jak nietypowe wypustki zastępujące klamki czy pełny grill nawiązujący do XC70. Oczywiście, klasycznie w modelu Volvo zauważymy skandynawski minimalizm. Charakteru dodają potężne koła 20-22 cale oraz reflektory Pixel LED z cyfrowym motywem “młota Thora”. Dla kierowców szukających większych wrażeń poza asfaltem przygotowano wersję Cross Country ze zmienionymi zderzakami i prześwitem wyższym o 20 mm.
Inżynieria przyszłości i miły, polski ślad
Pod karoserią Volvo EX60 kryje się zupełnie nowa architektura SPA3 oparta na instalacji 800V. Inżynierowie Volvo poszli o krok dalej w kwestii produkcji, rezygnując z tradycyjnego spawania setek drobnych elementów tylnej części podłogi na rzecz megacastingu, czyli jednego, solidnego odlewu aluminiowego. Takie rozwiązanie, wsparte klatką bezpieczeństwa ze stali borowej oraz baterią zintegrowaną bezpośrednio z podwoziem w systemie cell-to-body, pozwoliło utrzymać masę pojazdu w przedziale od 2110 do 2331 kg. Ochronę pasażerów przednich foteli wspierają innowacyjne, wieloadaptacyjne pasy bezpieczeństwa, które zapewniają bardziej spersonalizowane zabezpieczenie.

Za napęd odpowiadają silniki elektryczne nowej generacji, które Volvo opracowało we własnym zakresie. Całością zarządza HuginCore – potężny system obliczeniowy wykorzystujący podzespoły NVIDIA i Qualcomm, współtworzony przez krakowski oddział Volvo Tech Hub. System HuginCore stale analizuje otoczenie pojazdu za pomocą zaawansowanego zestawu czujników, co pozwala na precyzyjne rozpoznawanie sytuacji wokół auta i zwiększa bezpieczeństwo pasażerów. To cyfrowe serce pozwala także na zdalne aktualizacje wszystkich sterowników (aktualizacje OTA, Over-the-Air), dzięki czemu samochód z biegiem czasu będzie zyskiwał nowe funkcjonalności.
Potężna moc i błyskawiczne ładowanie
Gama napędowa Volvo EX60 składa się z trzech wyjątkowo mocnych wariantów, z których każdy posiada prędkość maksymalną ograniczoną do 180 km/h. Dzięki zastosowaniu architektury 800V uzupełnienie energii z poziomu 10 do 80% zajmuje zaledwie 19 minut, a krótki, 10-minutowy postój pozwala odzyskać nawet 278 km zasięgu.
Ofertę Szwedów otwiera tylnonapędowa wersja P6 RWD, która generuje 374 KM i 480 Nm momentu obrotowego. Zastosowana tu bateria o pojemności 80 kWh netto pozwala na przejechanie 620 km, przyspieszenie do pierwszej “setki” trwa 5,9 sekundy, a maksymalna moc ładowania EV wynosi 350 kW.

Kierowcy oczekujący lepszej trakcji mogą wybrać wariant P10 AWD wyposażony w dwa silniki elektryczne o łącznej mocy 510 KM i 711 Nm. W tym przypadku szwedzki producent zastosował większą baterię 91 kWh netto, co przekłada się na przyspieszenie do “setki” w 4,4 sekundy, a auto może przyjmować prąd z mocą do 400 kW.
Na szczycie oferty stoi wariant P12 AWD, oferujący aż 680 KM i moment obrotowy 790 Nm. Dzięki zastosowaniu ogromnych ogniw o pojemności aż 112 kWh netto, maksymalny zasięg Volvo EX60 przekracza 800 km. Przyspieszenie do 100 km/h to kwestia zaledwie 3,8 sekundy, a maksymalna moc ładowania EV wynosi 400 kW.
Cyfrowa i materiałowa rewolucja w kabinie
Projektanci Volvo zdecydowali się na sporą roszadę w kabinie, która została wykończona wysokiej jakości eko-materiałami pochodzącymi z recyklingu. Pionowy tablet, będący wizytówką marki od dekady, ustąpił miejsca 15-calowej matrycy poziomej, znanej z aut marki Polestar. Fizyczne przyciski ograniczono do absolutnego minimum, pozostawiając jedynie pokrętło głośności i sterowanie mediami.

Największą innowacją jest jednak głęboka integracja sztucznej inteligencji od Google Gemini w systemie Android Automotive. Asystent ten wykracza poza proste komendy, potrafiąc zarządzać skomplikowanymi zadaniami, takimi jak przeszukiwanie maili w celu znalezienia adresu, planowanie skomplikowanych tras czy ocena ładowności bagażnika po zakupie być może zbyt długiego przedmiotu. Kierowca spogląda na niewielki wyświetlacz zegarów za dwuramienną kierownicą, a o wrażenia akustyczne dba opcjonalny system Bowers & Wilkins z 28 głośnikami, w tym w zagłówkach czterech foteli. Całość wspierana jest przez soundbar z czterema głośnikami, umieszczony pod przednią szybą. Warto dodać, że jest to pierwsze Volvo z natywną obsługą Apple Music w standardzie Dolby Atmos.
Cennik, który uderza w niemiecką konkurencję
Szwedzi wycenili nowe Volvo EX60 bardzo agresywnie, pozycjonując je znacznie korzystniej od propozycji niemieckiej “Wielkiej Trójki” – BMW, Audi i Mercedesa. Cennik otwiera kwota 281 900 zł za model P6 RWD w wersji Plus. Wypada to niezwykle atrakcyjnie w porównaniu z konkurencją, gdzie Audi Q6 e-tron kosztuje od 303 100 zł, BMW iX3 od 310 000 zł, a Mercedes GLC startuje z pułapu 319 900 zł. Mocniejsza wersja Volvo P10 AWD Plus to wydatek 294 900 zł, natomiast flagowe i najmocniejsze P12 AWD wyceniono na 320 900 zł. Przejście na wyższy poziom wyposażenia Ultra wiąże się w każdym przypadku z dopłatą 30 000 zł.
Już standardowa wersja Plus oferuje bardzo bogaty pakiet wyposażenia, obejmujący reflektory Matrix LED, pompę ciepła, 3-strefową klimatyzację, system audio Bose oraz ładowarkę pokładową 22 kW. W standardzie otrzymamy także dostęp bezkluczykowy, nastrojowe oświetlenie ambiente, a także elektrycznie sterowaną kolumnę kierownicy oraz podgrzewane i elektrycznie regulowane fotele. Decydując się na wariant Ultra, zyskujemy dodatkowo m.in. kamery 360 stopni, wspomniane wcześniej zaawansowane audio Bowers & Wilkins oraz reflektory Pixel LED.
Szwedzki producent jest bardzo pewny swego, oferując gwarancję na akumulatory wynoszącą 10 lat lub do przebiegu 240 000 km. Zamówienia można składać już teraz – produkcja Volvo EX60 ruszy wiosną 2026 roku w Szwecji, a pierwsze egzemplarze trafią do klientów w drugiej połowie bieżącego roku.