3864 opinii z Google Rating
logo
logo logo partnera
  • Nowe
  • Używane
  • Finansowanie
    Finansowanie
    • Leasing

      Nowe i używane samochody osobowe - popularne, premium oraz chińskie. Dla firm i osób prywatnych. Umowa od 24 miesięcy. Rabaty do 30%.

      Sprawdź oferty
    • Wynajem długoterminowy

      Bez wkładu własnego, obowiązku wykupu i zmartwień - wszystko w cenie raty. Umowa od 12 miesięcy. Auta w abonamencie - płacisz i jeździsz.

      Sprawdź oferty
    • Kredyt

      Elastyczny kredyt dla osób prywatnych i firm – pełna własność, pełna swoboda. Nowe i używane samochody z rabatem do 30%.

      Sprawdź oferty
    Wszystkie oferty
  • Strefa wiedzy
  • Kontakt
  • O nas
Zamów rozmowę
Napisz wiadomość
  • Główna
  • Zamknij
    Szukaj
  • Zamknij
    Kontakt
  • Oferty
  • Zamknij
    Menu
Jakiego samochodu szukasz?

Wyszukiwarka

Brak wyników.
Popularne
teraz:

    Sugestie

      Brak wyników.

      Ostatnio wyszukiwane

        Tutaj pojawią się wyszukiwane przez Ciebie frazy.

        Polecane

          Przepraszamy!

          Mamy mały problem z wyszukiwaniem, spróbuj ponownie za chwilę.
          Nie martw się! Nadal możesz przeglądać wszystkie nasze oferty.

          Przejdź do ofert

          Kategorie

            Mogą Cię zainteresować

              • Nowyosobowy.pl
              • Strefa wiedzy
              • Mazda z Chin, elektryczny Dodge i rekordy świata GAC. Relacja z Poznań Motor Show 2026

              Mazda z Chin, elektryczny Dodge i rekordy świata GAC. Relacja z Poznań Motor Show 2026

              28.04.2026 Klaudia Figiel

              Poznań Motor Show jak co roku przyciągnął ogromne grono fanów motoryzacji, którzy mają szansę z bliska przyjrzeć się debiutującym modelom i najnowocześniejszym technologiom z każdego zakątka świata. W tym gronie, w stolicy Wielkopolski, nie mogło zabraknąć także nas – choć gigantyczny przesyt chińskich aut sprawił, że połowicznie zwiedziliśmy także Pekin. Przedstawiamy najważniejsze premiery Poznań Motor Show 2026.

              Poznań Motor Show 2026

              Japońska estetyka w chińskim wydaniu
              Niemiecka tradycja kontra cyfrowy przepych
              Ofensywa koncernu Chery
              Chińskie marki w Poznaniu – niespodzianka od Leapmotora i kilka kontrowersji
              Limuzyny za bezcen i kopie legend
              Koreański bastion i błyszczący Hyundai
              Europejskie przedstawicielstwo – skromne, ale za to jakie
              Amerykańska moc i klasyka rodzaju
              Chińskie rekordy prędkości – oto najciekawszy “chińczyk” targów
              Nie tylko cztery koła

              Poznań Motor Show 2026 to prawdopodobnie najważniejsze wydarzenie motoryzacyjne w naszym kraju o skali globalnej, które co roku przyciąga sporą rzeszę wystawców w tym producentów aut z ich nadchodzącymi debiutami. Tegoroczna edycja objęła aż dziesięć hal wystawienniczych, miasteczko bezpieczeństwa oraz widowiskowe strefy pokazów zewnętrznych. Na miejscu nie ma miejsca na odpoczynek – harmonogram narzuca intensywne tempo, przewidując premiery nowych modeli co kwadrans. W sumie zaprezentowano aż 28 nowości, co przede wszystkim świadczy o rosnącym znaczeniu poznańskiej imprezy, nawet w erze przenoszenia premier do świata wirtualnego.

              Choć frekwencja po pandemii ustabilizowała się na poziomie 90 tysięcy zwiedzających, co jest wynikiem niższym niż rekordowe 150 tysięcy z lat świetności, Poznań Motor Show wciąż jest gigantyczną areną debiutów europejskich i krajowych. Ciekawym zbiegiem okoliczności jest fakt, że poznańskie święto motoryzacji, trwające w dniach 23-26 kwietnia, niemal idealnie pokryło się w czasie z chińskim świętem motoryzacji, czyli Beijing Auto Show. Ten fakt zdaje się nie być przypadkowy, biorąc pod uwagę, jak mocno chińscy producenci zaznaczyli swoją obecność w Wielkopolsce. 

              Podczas 4 dni targów przewinęło się 94 384 odwiedzających, a zatem więcej niż w ubiegłym roku, kiedy to przez hale MTP przewinęło się 91 403 osób. 

              Japońska estetyka w chińskim wydaniu

              Największym zaskoczeniem targów okazała się wielka transformacja marek, które dotychczas kojarzyliśmy z tradycyjnymi rynkami i surowym podejściem do własnej myśli technicznej. Naszym pierwszym przystankiem jest Mazda, otwierająca cykl oficjalnych pokazów w hali numer trzy. Model ten przede wszystkim stawia nas przed nie lada dysonansem poznawczym. CX-6e na pierwszy rzut oka ma wszystko to, co posiada kwintesencja japońskiego projektowania – nowoczesna, pełna wdzięku interpretacja stylu KODO, która obiecuje emocje znane fanom marki od lat. Jednak głębsza analiza specyfikacji ujawnia znacznie więcej, niż jego wygląd i estetyka. Pod nadwoziem o długości 4,85 metrów kryje się technologia chińskiego koncernu Changan. Mazda CX-6e to w praktyce model Deepal S07, tyle że w japońskim opakowaniu. Jest to efekt spółki joint-venture, w ramach której produkcja debiutanta odbywa się w Chinach. Nie jest to zresztą pierwszy taki krok producenta z Hiroszimy, ponieważ rok wcześniej już widzieliśmy debiut flagowej Mazdy 6e, podążającą dokładnie tą samą ścieżką.

              Nowy elektryczny SUV, mimo swojego chińskiego pochodzenia, został wykonany z dużą dbałością o estetykę i oferuje naprawdę przestronne wnętrze. W Maździe CX-6e znajdziemy akumulatory o pojemności 78 kWh, co pozwala na przejechanie do 484 km na jednym ładowaniu. Dzięki możliwości przyjmowania prądu z mocą do 195 kW, debiutant wpisuje się w rynkową czołówkę pod względem sprawności uzupełniania energii. Kierowcy mają do wyboru dwa bogato wyposażone warianty – bazową Takumi, wycenioną na 206 100 złotych, oraz jeszcze bardziej luksusową Takumi Plus, która kosztuje 219 000 złotych. Co ciekawe, na Poznań Show natykamy się także na stoisko wspomnianego Changana, który świętuje polską premierę Mazdy, prezentując między innymi właśnie model Deepal S07.

              Fani klasycznej, spalinowej motoryzacji również znajdują coś dla siebie, szczególnie przy stoisku z nową generacją Mazdy CX-5. Samochód ten wciąż reprezentuje klasyczną linię wizualną marki, która od wielu lat przyciąga wzrok na drogach. Bazowy wariant, mierzący 4,7 metra, kosztuje jedynie 139 900 złotych, co pozycjonuje go jako naprawdę atrakcyjną i godną rozważenia propozycję. Pod maską pracuje wolnossący silnik benzynowy o pojemności 2,5 l, generujący moc 139 KM. Choć nowa odsłona SUV-a oferuje teraz znacznie więcej przestrzeni w kabinie niż jego poprzednik, odbyło się to pewnym kosztem. Wnikliwi obserwatorzy widzą, że jakość materiałów wykończeniowych wewnątrz uległa zauważalnemu pogorszeniu, odbiegając znacznie od quasi-segmentu premium, do którego Mazda aspirowała i zdążyła nas przyzwyczaić w ostatnich latach. Samo jednak połączenie klasycznego napędu z ogromną funkcjonalnością i atrakcyjna cena sprawia, że może być to jedna z najrozsądniejszych wyborów dla tradycyjnych kierowców.

              Mazda CX-5

              Niemiecka tradycja kontra cyfrowy przepych

              Mercedes, reprezentowany na targach przez poznańskiego dealera MB Motors, występuje w roli jedynego strażnika honoru niemieckiego przemysłu motoryzacyjnego. Pod dumnym hasłem “140 lat innowacji” widzimy stoisko będące pomostem między pionierskimi czasami Mercedesa, a jego elektryczną i futurystyczną przyszłością. Hołdem dla samych początków motoryzacji była lśniąca replika Patentwagen – legendarnego pojazdu Karla Benza z 1886 roku. Ten surowy w swojej formie trójkołowiec, uznawany za pierwszy samochód świata, pozwala nam przypomnieć sobie o historycznym dziedzictwie marki w otoczeniu technologicznego skoku.

              Główną gwiazdą poznańskich pokazów jest nowy model CLA, który debiutuje w stolicy Wielkopolski w dwóch wariantach nadwoziowych – jako smukły sedan oraz funkcjonalne shooting brake. Samochód ten przyjeżdża na targi w blasku chwały, wraz z prestiżowym tytułem Car of the Year 2026 (COTY 2026). Nowa generacja, oparta na platformie MMA, odzwierciedla najnowszy język stylistyczny Mercedesa, gdzie dominującym motywem graficznym stała się kultowa już gwiazda. Jak to na pół-chińskie targi przystało, również i tu nie zabrakło małego, chińskiego akcentu. Pod maską wersji spalinowych pracują silniki 1.5 Turbo z systemem miękkiej hybrydy, które powstały we współpracy z koncernem Geely. Najważniejszy popis inżynierii zarezerwowany jest jednak dla wariantu EV. Dzięki zastosowaniu architektury 800V, auto potrafi przyjmować energię z mocą 320 kW w trakcie ładowania.

              Technologiczną ofensywę Mercedesa uzupełniają modele z segmentu SUV, czyli rodzinny GLB oraz luksusowy GLC EQ. Ten drugi, oparty na dedykowanej architekturze MB.EA, oferuje moc ładowania sięgającą 330 kW i cenę startującą od poziomu 319 900 zł. To właśnie w tych modelach widzimy najmocniej nowy, nieco kontrowersyjny kierunek Mercedesa pod kątem estetyki. Mowa tu nie tylko o podświetlanym grillu gwiazdami, których nie jesteśmy w stanie zliczyć, ale przede wszystkim o projekcie wnętrza.

              W kabinach nowych modeli króluje MBUX Hyperscreen – potężny panel złożony z trzech wielkoformatowych wyświetlaczy pod jedną taflą szkła. Choć oczywiście gigantyczny ekran budzi podziw swoją skalą, to równocześnie wywołuje mocną dyskusję nad sensem całkowitej rezygnacji z fizycznych przycisków. Mercedes jest w praktyce doskonałym przykładem dostosowania współczesnych strategii koncernów do nowych trendów opartych na cyfryzacji i zaawansowanej technologii, gdzie o prestiżu i wartości luksusowego auta decyduje nadmiar cyfrowych bodźców, a nie mechaniczna precyzja.

              Ofensywa koncernu Chery

              Gdzie najbardziej czujemy się jak u progu Wielkiego Muru Chińskiego? Z pewnością w hali numer 5, gdzie koncern Chery atakuje w kilku segmentach jednocześnie, udowadniając, że nie boi się ani zewnętrznej, ani wewnętrznej konkurencji. Już na samym wejściu naszą uwagę przyciąga stoisko Omody i Jaecoo. Gwiazdą pierwszej marki jest model Omoda 7 Super Hybrid – mierzący 4,66 m SUV klasy średniej, który rzuca wyzwanie samej Toyocie RAV4. Auto przyciąga wzrok dynamicznym designem ze zlicowanymi klamkami oraz osadzeniem na 20-calowych felgach. Wewnątrz czeka na nas pełnia zaawansowanej technologii, w tym centralny wyświetlacz o przekątnej 15,6 cala, który można przesuwać w stronę pasażera. Do dyspozycji mamy napęd PHEV o mocy 279 KM, jednak spoglądając na samą funkcjonalność, skromny bagażnik o pojemności 401 l przypomina dość szybko, że w tej klasie styl często wygrywa z praktycznością. Cena startująca dla Omody 7 Super Hybrid to 169 tysięcy złotych szybko jednak potrafi to zrekompensować.

              Omoda 7

              Tuż obok znajdujemy Jaecoo 8 Super Hybrid, blisko spokrewnione z modelami Tiggo 9 i Omoda 9. To potężna maszyna, która w zależności od konfiguracji oferuje miejsce dla 5 lub 7 osób. Wnętrze urządzono w luksusowym, ale za to outdoorowym klimacie, a pod maską znajdziemy układ generujący aż 428 KM. Pozwala on przyspieszyć do setki w zaledwie 5,8 sekundy, i co najważniejsze, umożliwia przejechanie nawet 134 km wyłącznie na prądzie. Ceny Jaecoo 8 Super Hybrid startują od 219 900 zł. Gamę uzupełnia także mniejsze Jaecoo 7 w wersji hybrydowej o mocy 224 KM oraz sam model Chery Tiggo 7. Wyceniony w wersji Premium na 134 900 zł, korzysta z tego samego układu HEV opartego na silniku 1.5 T-GDI, co w praktyce czyni go jedną z najbardziej przystępnych cenowo hybryd o takich parametrach na rynku.

              Jaecoo 8

              Koncern Chery nie poprzestaje jedynie na modelach popularnych, wprowadzając do Polski luksusową markę Exlantix. W Poznaniu debiutuje elektryczny sedan ES oraz duży SUV ET. Oba modele robią przede wszystkim niesamowite wrażenie jakością wykończenia – od podsufitki z alcantary, przez pneumatyczne zawieszenie, aż po elektrycznie domykane drzwi. Znajdziemy tu także architekturę 800V, która pozwala na ładowanie elektryka z mocą do 290 kW. Sedan ES o mocy 480 KM kosztuje 329 tysięcy złotych co pokazuje, że Chińczycy powalczą teraz o portfele zamożniejszych kierowców. Jakby tego było mało, jesienią na rynku zadebiutuje kolejna marka – Lepas, pozycjonowana pomiędzy Jaecoo a Exlantixem. Jej modele, w tym kompaktowy L6 i średniej wielkości L8, stawiają na obłe kształty i odważną kolorystykę, co ma przyciągnąć uwagę młodszych kierowców.

              Chińskie marki w Poznaniu – niespodzianka od Leapmotora i kilka kontrowersji

              W tym gęstym otoczeniu znalazło się także miejsce dla Leapmotora, który dziś dzięki wsparciu koncernu Stellantis coraz śmielej poczyna sobie na polskim rynku motoryzacyjnym. Główną atrakcją marki jest elektryczny hatchback B05, mierzący 4,43 m, który ma stać się bezpośrednim rywalem dla nadchodzącej Kii EV4. Samochód o mocy 218 KM przyspiesza do setki w 6,7 sekundy, a kierowcy mogą wybrać między dwiema pojemnościami baterii – 56,2 kWh lub 67,1 kWh, pozwalającą pokonać nawet 482 km w cyklu mieszanym. Samą baterię uzupełnimy z mocą 174 kW. Z ceną startującą od 106 900 zł za wersję Life, Leapmotor B05 wyrasta na jednego z najciekawszych graczy w segmencie przystępnych cenowo aut elektrycznych. Obok niego znajdziemy także SUV-a B10 REEV, który korzysta z dobrodziejstw napędu hybrydowego z range extenderem.

              Leapmotor B05

              W dalszej części zwiedzania widzimy także stanowisko Hongqi i Jetoura, gdzie do gamy Hongqi dołącza sedan H6, nieco przypominający charakter nowego Audi A6. Prawdziw sensacja ma miejsce na stanowisko marki Jetour, która wybrała Poznań na miejsce swojej europejskiej premiery subkompaktowego SUV-a X50. Model napędzany 1,5-litrowym silnikiem benzynowym o mocy 116 lub 156 KM do wyboru, ma ambicje stać się groźnym rywalem dla Dacii Duster. Choć sama bazowa wersja oferuje klasyczne reflektory i pięciobiegową skrzynię manualną, jej wnętrze zaskakuje estetyką niespotykaną w segmencie budżetowym.

              Tuż obok swoją gamę prezentuje Dongfeng, zaczynając od miejskiego elektryka Box, przez SUV-y Mage i Huge, aż po liftbacka Shine. Największe emocje wzbudza jednak model Vigo, który do złudzenia swoją sylwetką przypomina Kię EV3. Listę obecności na hali uzupełniają marki MHero i Voyah, gdzie ta druga, uznawana za najbardziej niszową, dołączyła do swojej ofert średniej wielkości SUV-a Courage oraz luksusowego sedana Passion.

              Limuzyny za bezcen i kopie legend

              Hala numer 5 jest areną marki Fothing. Pięciometrowa limuzyna S7 REEV, korzystająca z napędu hybrydowego z range extenderem, oferuje łączny zasięg wynoszący 1050 km (w tym 180 km na samym prądzie) w cenie 159 900 zł. Marka ukazuje również odświeżonego SUV-a T-Five REEV oraz minivana U-Tour w wersji PHEV. W tym samym pawilonie JAC Motors prezentuje model E30X – miejskiego hatchbacka, który swoją stylistyką jawnie nawiązuje do brytyjskiego Mini, oferując baterię 46 kWh i funkcję V2L.

              Koreański bastion i błyszczący Hyundai

              W gąszczu azjatyckich nowości w końcu natrafiamy na tradycyjne, motoryzacyjne propozycje. Kia i Hyundai prezentują jedne z najbardziej dopracowanych ekspozycji całych targów, stawiając na zdrowy balans między futurystyczną wizją a rynkowym pragmatyzmem. Dla Kii najważniejszym punktem programu jest debiut modelu Seltos – niezwykle sensownego SUV-a o długości 4,43 m, który ma wypełnić lukę między modelami Niro i Sportage. Samochód ten przekonuje do siebie przede wszystkim pudełkowatym kształtem zapewniającym sporą ilość miejsca oraz wzorcową ergonomią wnętrza. Kierowcy mogą wybrać między silnikiem benzynowym 1.6 T-GDI o mocy 180 KM a wariantami hybrydowymi o mocy 154 lub 178 KM, z opcjonalnym napędem e-AWD. Co ważne, Seltos jest pierwszą hybrydą marki oferującą funkcję V2L (Vehicle-to-Load), pozwalającą zasilać urządzenia zewnętrzne z akumulatora trakcyjnego.

              Kia Seltos

              Koreańska ofensywa nie kończy się na autach spalinowych. Kia wywołuje na targach spore poruszenie modelem EV2 – miejskim, odważnie stylizowanym elektrykiem, który w bazowej wersji Air został wyceniony na zaledwie 99 900 zł. Auto w wersji o zwiększonym zasięgu z baterią 61 kWh pozwala pokonać do 453 km. Listę nowości Kii uzupełnia model K4 Kombi, który przyciąga wzrok sylwetką typu shooting brake i oferuje bagażnik o pojemności 604 l, startując z pułapu 114 490 zł za wersję z litrowym silnikiem T-GDI.

              Równie mocno – jeśli nie mocniej – lśni stoisko Hyudaia. To tutaj mogliśmy podziwiać Ioniq THREE, czyli futurystyczny koncept, którego seryjna wersja zadebiutowała zaledwie kilka dni przed targami. Obok wizji przyszłości stoi flagowy Ioniq 9, imponujący przede wszystkim fenomenalnym zagospodarowaniem przestrzeni pasażerskiej. Dla poszukiwaczy emocji przygotowano model Ioniq 6 N. To elektryczna bestia z rozbudowanym body kitem i wnętrzem wykończonym alcantarą, która dysponuje mocą 650 KM i momentem obrotowym na poziomie 770 Nm. Przyspieszenie do setki zajmuje 3,2 s, co stawia go w jednym rzędzie z najszybszymi supersamochodami świata. Dopełnieniem koreańskiej obecności na targach jest oferta KGM Polska, która w strefach tematycznych pokazała nowego Actyona, hybrydowego Torresa oraz zmodernizowanego pickupa Musso.

              Europejskie przedstawicielstwo – skromne, ale za to jakie

              W obozie europejskim najmocniej widoczne są premiery grupy Renault. Francuski producent w Poznaniu zaprezentował szóstą generację modelu Clio. Samochód odzyskał drapieżny, wyrazisty design, a pod jego maskę trafił nowy układ hybrydowy 1.8 o mocy 160 KM, obiecując przy tym osiągi godne aut warm hatch przy zachowaniu rekordowo niskiego spalania. Tuż obok znajdujemy Dacię, która zaprezentowała odświeżoną gamę modeli Sandero, Stepway oraz Jogger, które mimo upływu lat wciąż stanowią fundament sprzedaży na wielu rynkach europejskich. Największe emocje wśród fanów sportowych SUV-ów wzbudza natomiast marka Alpine z modelem A390 o mocy 400 KM i zasięgu przekraczającym 550 km. W jeszcze mocniejszej wersji GTS auto o mocy 470 KM przyspiesza do setki w 3,9 sekundy. Przy cenie startującej od 298 900 zł, A390 stanowi niezwykle groźną alternatywę dla elektrycznych SUV-ów z Niemiec, w tym Porsche.

              Tuż obok Alpine znajdujemy Astona Martina ze swoim nowym Vantage S. Ten napędzany podwójnie doładowanym V8 samochód generje 680 KM, co pozwala mu osiągnąć prędkość 320 km/h. Zastosowano w nim zaawansowane modyfikacje zawieszenia oraz charakterystyczny spojler generujący 111 kg docisku przy prędkości maksymalnej.

              Amerykańska moc i klasyka rodzaju

              Prawdziwą wisienkę na torcie organizatorzy i wystawcy zostawiają na sam koniec. Dla tych, którzy cenią surową, mechaniczną moc i legendarną stylistykę, poznański niezależny importer A!W Forged przygotował ekspozycję będącą hołdem dla tradycyjnej, amerykańskiej motoryzacji. Najmocniej na jego stanowisku lśni nowa generacja Chevroleta Corvette C8. Obok standardowej wersji Stingray i torowej Z06, szczególną uwagę przykuwa hybrydowy model E-RAY o mocy 670 KM. W praktyce to właśnie ta wersja pokazuje, że nawet najbardziej kultowe, sportowe legendy potrafią skutecznie zaadaptować nowoczesną technologię w taki sposób, by przesunąć granice osiągów jeszcze dalej. Oczywiście na targach znaleźliśmy także wystawę Tesli z modelami Y, 3 oraz najgłośniejszym Cybertruckiem, który tradycyjnie cieszy się największym zainteresowaniem odwiedzających.

              Chevrolet Corvette

              Prawdziwe poruszenie wywołuje jednak nowy Dodge Charger, który na targach występuje w dwóch skrajnie różnych wcieleniach. Elektryczny Daytona, dysponujący mocą 670 KM to potężny, mierzący 5,2 m muscle car przyszłości. Choć został on pozbawiony tradycyjnego silnika spalinowego, potrafi ryczeć niczym klasyczne V8 dzięki innowacyjnemu układowi wydechowemu Fratzonic, który generuje dźwięk porównywalny jednostkom benzynowym. Elektryk potrzebuje zaledwie 3,3 sekundy, aby osiągnąć setkę. Dla zwolenników klasycznych rozwiązań czeka wariant Sixpack z rzędowym, podwójnie doładowanym silnikiem benzynowym o pojemności 3 litrów, dostępnym w wariantach o mocy 420 lub 550 KM. Ekspozycję aut zza oceanu dopełniają gigantyczne pickupy, w tym Ford F-150, RAM 1500 i luksusowy GMC Sierra Denali, a także zaprezentowany niedawno model Ram Rampage.

              Dodge Charger

              Chińskie rekordy prędkości – oto najciekawszy “chińczyk” targów

              Mimo pokaźnej amerykańskiej reprezentacji, tytuł najbardziej ekstremalnej i zaawansowanej maszyny całych targów powędrowało do gościa z Chin. GAC Hyptec SSR to elektryczny hipersamochód, który zmierzy się z dotychczasowymi liderami segmentu superaut. Pojazd ten zdążył już zapisać się w historii motoryzacji, ustanawiając światowy rekord prędkości w drifcie dla samochodu elektrycznego, który wyniósł 213 km/h. Wyposażony w trzy silniki elektryczne o łącznej mocy przekraczającej 1200 KM, samochód ten przyspiesza do setki w niewiarygodne 1,9 s. Przyspieszeniu towarzyszą przeciążenia sięgające poziomu 1,7 G, co czyni go jednym z najszybszych aut na świecie. Już samo wsiadanie do Hypteca SSR odbywa się przez elektrycznie sterowane drzwi nożycowe, co jest spektaklem co najmniej imponującym, a prędkość maksymalna sięgająca 251 km/h potwierdza, że chińscy producenci kończą z łatką kopiowania, a wyznaczają nowe, ekstremalne standardy.

              GAC SSR

              GAC w Poznaniu pokazał również swojego kompaktowego SUV-a Emzoom z silnikiem benzynowym oraz w wersji hybrydowej. Większe poruszenie wywołuje jednak elektryczny, kompaktowy hatchback Aion UT, zaprojektowany w Mediolanie. Wraz z baterią o pojemności 60 kWh oferuje zasięg do 430 km w cyklu mieszanym WLTP. Choć samo ładowanie z poziomu 30-80% zajmuje 24 minuty, maksymalna moc ładowania na poziomie 87 kW mimo wszystko jest wynikiem znacznie gorszym od jego głównych rywali.

              Nie tylko cztery koła

              Poznań Motor Show to także przestrzeń dla pasjonatów jednośladów i profesjonalistów. Wśród motocykli błyszczą premiery od Kawasaki, rajdowe maszyny Kove oraz futurystyczne konstrukcje Benda i ZXMOTO. Dodatkowo, wydarzenie urozmaicają spotkania z gwiazdami TVN Turbo, takimi jak Przemysław Szafrański, Grzegorz Duda czy Adam Klimek. Równolegle toczą się zmagania w ramach Mistrzostw Mechaników, gdzie gościem specjalnym jest Bartosz Zmarzlik. Wielokrotny mistrz świata w żużlu podkreśla, że nowoczesna motoryzacja to nie tylko design, ale przede wszystkim precyzyjna technologia i inżynierski kunszt, który niezależnie od kraju pochodzenia auta, pozostaje kluczem do sukcesu.

              I to właśnie tym zdaniem moglibyśmy zakończyć naszą przygodę na Poznań Motor Show 2026. Oczywiście, są różne gusta i mimo bogatej liczby premier, w praktyce niewiele z nich prezentowało przysłowiowy “efekt WOW”, a były one jedynie kolejnym, chińskim samochodem dla Kowalskiego. Nie oznacza to także, że chińskie samochody nie potrafiły wyróżnić się na tle swojej konkurencji spoza granic, a nawet w obrębie Państwa Środka. Nadchodzące lata pokażą zatem, czy brak ugruntowanej pozycji marek z Chin nie będzie stanowić istotnej przeszkody do przetrwania na rynku motoryzacyjnym, czy może w ramach narzuconego, intensywnego tempa już za rok zobaczymy propozycje – również europejskie – na widok których faktycznie szeroko otworzymy oczy.

              Klaudia Figiel
              Strona autora
              Zobacz podobne artykuły

              Test Renault Clio 6 – hybrydowa ewolucja...

              Renault Clio to jeden z tych samochodów, których nie trzeba przedstawiać. Od ponad 30 lat wyznacza standardy w segmencie aut miejskich, a każda now...

              Patryk Keller 22.04.2026 7 min
              Mercedes Klasa C EQ

              Mercedes na nowo definiuje Klasę C. Wers...

              Mercedes stawia kolejny krok w elektrycznej rewolucji – nowa Klasa C debiutuje jako w pełni elektryczny sedan, który ma zmienić oblicze segmentu pr...

              Paweł Bartocha 21.04.2026 9 min
              Hyundai Ioniq 3

              Hyundai Ioniq 3 oficjalnie debiutuje jak...

              Hyundai Ioniq 3 oficjalnie debiutuje jako najmniejszy elektryk z rodziny Ioniq i jeden z ciekawszych kandydatów do miejskiej dominacji: deklarowany...

              Katarzyna Bugla 21.04.2026 8 min
              BYD Seal 6 DM-i Touring

              Test: BYD Seal 6 DM-i Touring Comfort: c...

              Rodzinne kombi z napędem hybrydowym plug-in to dziś gatunek zagrożony — wyparty przez wszechobecne SUV-y. BYD postanowił pójść pod prąd i wystawić...

              Paweł Bartocha 16.04.2026 10 min

              Hongqi HS3 – Chiński SUV Premium w Polsc...

              Poznaj Hongqi HS3 – luksusowy SUV, który rzuca wyzwanie europejskim markom. Sprawdź dane techniczne, wersje silnikowe 1.5T i 2.0T oraz ceny w polsk...

              Patryk Keller 15.04.2026 5 min

              Benzynowy skansen Europy – dlaczego Pols...

              Choć polskie drogi wciąż zasilane są głównie samochodami z drugiej ręki, coraz rzadziej decydujemy się na import używanego auta z zagranicy. Marzec...

              Klaudia Figiel 14.04.2026 9 min
              Dodaj samochód
              do porównania
              Dodaj jeszcze jedno auto, aby porównać oferty
              PORÓWNAJ

              Polecane przez Nowyosobowy.pl

              • Audi
              • BMW
              • Mercedes
              • Skoda
              • Dacia
              • Ford
              • Hyundai
              • Kia
              • Opel
              • Renault
              • Peugeot
              • Suzuki
              • Toyota
              • BYD
              • Baic
              • Jaecoo
              • Omoda
              • MG
              • Dacia Sandero
              • Dacia Jogger
              • Ford Kuga
              • Ford Puma
              • Hyundai Tucson
              • Kia Sportage
              • Opel Astra
              • Opel Corsa
              • Peugeot 3008
              • Renault Austral
              • Skoda Octavia
              • Skoda Superb
              • Suzuki Swift
              • Toyota Corolla
              • Toyota C-HR
              • Toyota Yaris
              • Alfa Romeo
              • Aston Martin
              • Audi
              • Baic
              • Bestune
              • BMW
              • BYD
              • Chery
              • Citroen
              • Cupra
              • Dacia
              • DFSK
              • Dodge
              • DR
              • DS
              • EVO
              • Fiat
              • Ford
              • Forthing
              • Gac
              • Geely
              • Genesis
              • Honda
              • Hongqi
              • Hyundai
              • ICH-X
              • Jac
              • Jaecoo
              • Jaguar
              • Jeep
              • Jetour
              • Kia
              • Land Rover
              • Leapmotor
              • Lexus
              • Maserati
              • Mazda
              • Mercedes
              • MG
              • Mini
              • Mitsubishi
              • Nissan
              • Omoda
              • Opel
              • Peugeot
              • Porsche
              • Ram
              • Renault
              • Seat
              • Skoda
              • SsangYong
              • Subaru
              • Suzuki
              • Swm
              • Tesla
              • Tiger
              • Toyota
              • Volkswagen
              • Volvo
              • Voyah
              • Xpeng

              Dane firmowe

              • Kontakt
              • Kariera
              • Strefa wiedzy
              • Biuro prasowe
              • CSR
              • O nas
              • Magazyn Superauto.pl
              • Magazyn Superauto.pl - Facebook
              • Superauto.pl - Facebook
              • Kalkulator leasingowy
              • Kalkulator kredytowy
              • Nowydostawczy.pl
              • Superauto.pl
              • Chinskiesamochody.pl
              • Polityka prywatności
              • Polityka fotografii
              • Zaufani partnerzy
              • Regulamin
              Obserwuj nas na:
              2026 - Superauto.pl Sp. z o.o.,
              ul. Stalowa 16, 41-506 Chorzów
              Jesteśmy częścią
              Wirtualna Polska Holding S.A.