Premiera: Nissan Pixo powraca. Nowy elektryk segmentu A zadebiutuje w 2027 roku
Nissan wskrzesza nazwę Pixo, choć z dawnym miejskim modelem łączy go dziś właściwie tylko przeznaczenie. Nowy elektryk segmentu A zaoferuje 259 km zasięgu na jednym ładowaniu, wydajną baterię LFP, szybkie ładowanie DC i wiele rozwiązań znanych ze znacznie większych samochodów. Co wiemy o premierze małego Nissana Pixo?
Nissan w Paryżu ogłosił wielki powrót do segmentu A, sięgając po znaną już w Europie nazwę. Pierwsze Pixo odeszło w niepamięć w 2013 roku po zaledwie czterech latach obecności na rynku i pod kątem technicznym stanowiło kopię spalinowego Suzuki Alto. Najnowsza generacja Nissana Pixo zaczyna swój rozdział z czystą kartą – ze swoim krewnym nie dzieli już żadnych rozwiązań technologicznych, poza pomysłem stworzenia ekonomicznego auta, który w mieście ma czuć się najlepiej.
Współczesny Nissan Pixo to w pełni elektryczny, czteromiejscowy samochód segmentu A, który powstał z myślą o europejskich miastach. Ma on uzupełnić gamę elektryków Nissana, plasując się poniżej modeli Micra i LEAF. Z nowości warto również podkreślić fakt, że Nissan Pixo jest efektem aliansu z Grupą Renault.
Nissan Pixo 2027 – dane techniczne i stylistyka
Nowy Nissan Pixo bazuje na tej samej platformie, która jest wykorzystywana w najnowszej generacji Renault Twingo E-Tech Electric oraz Dacii Spring II, co pozwoliło jednocześnie na optymalizację kosztów produkcji i zaoferowanie przystępnego cenowo elektryka. Mierzy on 3796 mm długości, 1790 mm szerokości i 1512 mm wysokości, przy rozstawie osi rzędu 2492 mm. Prześwit małego elektryka wynosi 140 mm, a średnica zawracania wynosi zaledwie 9,9 m, co ma gwarantować świetną zwrotność w ciasnych, europejskich uliczkach i na parkingach.

Na pierwszy rzut oka stylistyka nowego Pixo wskazuje na bliskie pokrewieństwo z Renault Twingo E-Tech, jednak Japończycy skutecznie nadali autu odrębną tożsamość wizualną. Nowy Nissan Pixo zyskał przede wszystkim wyrazisty pas przedni z oświetleniem inspirowanym pikselami oraz zderzakiem przypominającym twarz robota, co dodaje małemu elektrykowi nieco futurystycznego charakteru. W karoserii sprytnie ukryto także 23 graficzne detale, które bezpośrednio nawiązują do japońskiej wymowy cyfr dwa (“ni”) i trzy (“san”). Paletę dostępnych lakierów uzupełniają dwa charakterystyczne odcienie: fioletowy Wonder Purple oraz błękitny Gear Blue.
Wnętrze, przestrzeń bagażowa i ergonomia
Kabina została zaprojektowana dla czterech dorosłych pasażerów. Jak podkreślił Masato Koyama, główny projektant nadwozi w Nissan Global Design, priorytetem zespołu było maksymalne wykorzystanie zwartej przestrzeni, by stworzyć wnętrze dające poczucie otwartości i przestronności w miejskim otoczeniu. Istotnym elementem z tyłu są dwa niezależnie przesuwane i składane fotele, które pozwalają kierowcy zwiększyć przestrzeń na nogi dla pasażerów drugiego rzędu, lub też zmaksymalizować przestrzeń bagażową.

Przy rozłożonych fotelach bazowa pojemność bagażnika wynosi 356 litrów według normy VDA, przy czym wartość ta uwzględnia także 50-litrowy schowek pod podłogą przeznaczony między innymi do przewożenia kabli do ładowania EV. Po złożeniu tylnych siedzeń maksymalna przestrzeń ładunkowa wzrasta do 1221 litrów. Wewnątrz wygospodarowano dodatkowo kilka drobnych schowków, których łączna pojemność wynosi 18 litrów.
Multimedia i debiut asystenta Gemini
W kabinie znajdziemy 7-calowy cyfrowy zestaw wskaźników oraz centralny ekran systemu infotainment o przekątnej 10 cali. Nissan Pixo został wyposażony we wbudowane usługi Google, oferujące nawigację w czasie rzeczywistym oraz funkcję planowania tras z uwzględnieniem dostępnych na drodze punktów ładowania. Kierowca może zdalnie zarządzać procesem ładowania EV i parametrami pojazdu za pomocą dedykowanej aplikacji MyNissan.
Absolutną nowością w najmniejszym segmencie A jest integracja asystenta sztucznej inteligencji Google Gemini, który od momentu premiery będzie już obsługiwać 16 języków i dialektów. System ten bazuje na naturalnej komunikacji głosowej, a dzięki zapamiętywaniu historii interakcji uczy się dokładnych preferencji kierowcy. Pixo otrzymał również funkcję Face ID, czyli system rozpoznawania twarzy kierowcy, który automatycznie dopasowuje zapisane profile ustawień tuż po zajęciu miejsca za kierownicą.
Pakiet systemów wspomagania kierowcy obejmuje dostępny w standardzie adaptacyjny tempomat z funkcją Stop&Go, układ ostrzegania o niezamierzonej zmianie pasa ruchu oraz asystenta automatycznego parkowania. Codzienną jazdę w korkach ułatwi także technologia One Pedal, umożliwiająca ruszanie, przyspieszanie, zwalnianie i całkowite zatrzymanie auta wyłącznie przy użyciu pedału przyspieszenia.
Elektryczny napęd, bateria LFP i możliwości ładowania
Za napęd przednich kół w nowym Nissanie Pixo odpowiada silnik elektryczny o mocy 60 kW i 175 Nm momentu obrotowego. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje elektrykowi 12,1 sekundy.
Nissan Pixo został wyposażony w akumulator litowo-żelazowo-fosforanowy (LFP) o pojemności użytkowej 27,5 kWh. Jednocześnie jest to pierwszy raz, gdy Nissan sięga po technologię LFP a nie NMC, którą spotkamy we wspomnianym modelu LEAF i Micra na rynku europejskim. Zasięg Pixo na jednym ładowaniu wynosi do 259 km według normy WLTP.

Pixo już w standardzie oferuje dla każdej wersji wyposażenia możliwość szybkiego ładowania prądem stałym (DC) z maksymalną mocą do 50 kW, co pozwala uzupełnić energię z poziomu 15-80% w około 28 minut. Do dyspozycji mamy także pokładową ładowarkę prądu przemiennego (AC) o mocy 11 kW, która została wyposażona dodatkowo w funkcję Vehicle-to-Load (V2L), umożliwiając tym samym zasilanie zewnętrznych urządzeń elektrycznych prosto z baterii auta.
Clíodhna Lyons, wiceprezes Nissana ds. strategii produktu, marki i marketingu w regionie AMIEO, zaznaczyła podczas premiery, że koncepcja Pixo opiera się na tworzeniu aut mniejszych i bardziej racjonalnych, które odpowiadają na realne potrzeby mieszkańców ciasnych miast borykających się z rosnącymi kosztami eksploatacji, przy jednoczesnej eliminacji zbędnego skomplikowania konstrukcji.
Nissan Pixo ceny i premiera rynkowa
Nissan Pixo będzie powstawać w słoweńskim zakładzie Renault w Novo Mesto, gdzie tworzone są również wspomniane Renault Twingo E-Tech i Dacia Spring. Ceny dla poszczególnych rynków mają zostać opublikowane jeszcze w grudniu 2026 roku, a pierwsze modele trafią do kierowców na początku 2027 roku.
Na rynku Pixo zmierzy się nie tylko z pokrewnym Twingo i Springiem, ale także z elektrycznym Fiatem Grande Panda, nadchodzącym Volkswagenem ID.Polo, Hyundaiem Insterem, Leapmotorem T03 i BYD Dolphin Surf.