Premiera: Mitsubishi Pajero 2027 powraca po 5 latach. Oto pełnoprawna terenówka na ramie i z silnikiem diesla
Po pięciu latach nieobecności japońska legenda off-roadu oficjalnie powraca w całkowicie nowej, piątej odsłonie. Debiut ten jest o tyle istotny, że Mitsubishi postanowiło odrzucić kompromisowe rozwiązania współczesnych bulwarówek na rzecz klasycznej konstrukcji ramowej, reduktora oraz solidnego turbodiesla, kontynuując swoje terenowe dziedzictwo. Co wiemy o premierze Mitsubishi Pajero 2027 i czy model ten trafi do Polski?
Mitsubishi Pajero to legendarna i ceniona terenówka japońskiej produkcji, która po raz pierwszy zadebiutowała na rynku w 1982 roku. Do tej pory pojawiły się cztery generacje tego modelu, z czego ostatnia zakończyła swoją historię w 2021 roku, nie pozostawiając po sobie bezpośredniego następcy. Łącznie Japończycy wyprodukowali ponad 3,29 miliona modeli Pajero, które były sprzedawane w ponad 170 krajach na całym świecie. Pajero zasłużył na swoją renomę także za sprawą legendarnych rajdów Dakar, gdzie zwyciężył aż 12 razy – w tym 7 razy z rzędu w latach 2001-2007.
Ewentualny powrót Pajero naturalnie wiązał się z obawami, że ten zasłużony dla rajdów i off-roadu model podzieli los innych kultowych aut, przekształcając się w kolejnego miejskiego crossovera. Ku zdziwieniu i szczęściu wielu, japoński producent nie zdecydował się na adaptację modeli sojuszniczego Renault, a stworzył potężnego, rasowego gracza na bazie własnej technologii. Nowe Pajero debiutuje więc jako flagowy model Mitsubishi, którego najpoważniejszym konkurentem zostanie Toyota Land Cruiser.
Klasyczna szkoła terenowa – rama i zmodyfikowane zawieszenie
Mitsubishi Pajero wyraźnie urosło od zakończenia swojej historii w 2021 roku. Samochód mierzy 4920 mm długości, 1925 mm szerokości i 1910 mm wysokości przy rozstawie osi rzędu 2870 mm. Prześwit wynosi 230 mm, kąt natarcia to 30,4 stopnia, kąt rampowy 22,6 stopnia, a kąt zejścia to 25,8 stopnia.

Nowe Mitsubishi Pajero 2027 będzie bazować na stalowej ramie drabinowej, która została zaadaptowana z nowego pickupa L200 (znanego także jako Triton). Japończycy postanowili jednak zmodyfikować ją pod kątem zachowania na asfalcie i w terenie, zwiększając udział stali o wysokiej wytrzymałości w celu podniesienia sztywności skrętnej konstrukcji. Zastosowano także wzmocnione mocowania nadwozia, co ma zredukować drgania przenoszone do kabiny.
Z przodu Pajero zastosowano niezależne zawieszenie oparte na podwójnych wahaczach, natomiast z tyłu znajdziemy sztywną oś z układem pięciowahaczowym.
Napęd Super Select 4WD-II i zintegrowany system S-AWC
Za przenoszenie napędu będzie odpowiadać system Super Select 4WD-II, który będzie obsługiwany przy pomocy fizycznego pokrętła w kabinie. Kierowca w trakcie jazdy może wybierać między czterema trybami, w tym 2H kierujący napęd wyłącznie na tylne koła czy 4H do aktywacji stałego napędu na cztery koła. W trudniejszym terenie sprawdzi się tryb 4HLc z zablokowanym centralnym mechanizmem różnicowym, a w najbardziej wymagających warunkach pomocny będzie tryb 4LLc, łączący blokadę dyferencjału z przełożeniem redukcyjnym.

Mechanikę Pajero wspiera zaawansowany system Super-All Wheel Control (S-AWC), który integruje działanie napędu na cztery koła, układ aktywnej kontroli znoszenia Active Yaw Control, kontrolę trakcji, stabilizacji toru jazdy oraz system ABS. Jego najważniejszym zadaniem jest ciągłe dopasowanie siły napędowej i siły hamowania każdego z kół do aktualnej przyczepności. Na system S-AWC składa się 7 trybów jazdy: Normal, Eco, Gravel, Snow, Mud, Sand i Rock.
Mitsubishi Pajero 2027 silnik i sprawdzony turbodiesel 2.4
Nowe Pajero będzie wyposażone w rasowy, czterocylindrowy turbodiesel o pojemności 2,4 litra z turbosprężarką o zmiennej geometrii (VGT). Jednostka ta została zapożyczona ze wspomnianego modelu L200 (Triton), generując moc rzędu 204 KM i 480 Nm maksymalnego momentu obrotowego.
Za przekazywanie siły napędowej odpowiada nowa, 8-biegowa automatyczna skrzynia biegów z dedykowanym trybem Sport. Na ten moment nie znamy jeszcze precyzyjnych danych dotyczących przyspieszenia, prędkości maksymalnej czy spalania – te zapewne zostaną podane bliżej rynkowej premiery terenówki.
Nowy design w koncepcji Grand Charisma i retro detale
Masywna sylwetka nowego Mitsubishi Pajero powstała w oparciu o język stylistyczny, który przez Japończyków nazywany jest Grand Charisma. Pod względem stylistyki nie zobaczymy tu większych, rewolucyjnych zmian – japońska terenówka wciąż pozostała rasowym off-roaderem.
Kanciasta karoseria z niemal płaską linią dachu, mocno zarysowanymi nadkolami oraz pionowym przodem wyraźnie nawiązuje do dziedzictwa marki. Jednocześnie wprowadzono kilka wyraźnych ukłonów w stronę historii tego modelu. Profil słupka C bezpośrednio inspirowany jest pałąkiem ochronnym z pierwszej generacji Pajero, a geometryczne, sześciokątne przetłoczenie na klapie bagażnika nawiązuje do obudowy koła zapasowego, które niegdyś było wizytówką tego modelu.
Wspomniane koło zapasowe w najnowszej odsłonie Pajero znalazło się pod podłogą bagażnika, a tradycyjna klapa otwierana na bok została zastąpiona klasyczną klapą unoszoną do góry. Oświetlenie z przodu i z tyłu zostało wykonane w technologii LED, a przednie reflektory zyskały charakterystyczny motyw litery T. Zależnie od wybranej wersji wyposażenia możemy otrzymać atrapę chłodnicy z poziomymi listwami lub o strukturze plastra miodu. Dodatkowo funkcjonalność japońskiej terenówki podnoszą fabryczne stopnie boczne, wydatne chlapacze oraz ochronne panele dolnych partii nadwozia.
Kabina Pajero 2027 – trzy rzędy siedzeń i cyfrowy Multi Meter
Mitsubishi Pajero to samochód siedmioosobowy w układzie 2+3+2, który oferuje spore możliwości aranżacji. Kanapę drugiego rzędu możemy przesuwać wzdłużnie w zakresie do 150 mm, a specjalny mechanizm składania ułatwia zajmowanie miejsc w trzecim rzędzie. Według deklaracji producenta płaska linia dachu oraz wygospodarowane miejsce na stopy pod drugim rzędem siedzeń pozwalają na komfortową podróż w ostatnim rzędzie również dorosłym pasażerom.

Na desce rozdzielczej w topowych wersjach wyposażenia pojawia się podwójny panel składający się z dwóch ekranów o przekątnej 14,3 cala każdy. Skromniejsze warianty otrzymają natomiast podstawowy ekran 12,3-calowy. W oprogramowaniu centralnego wyświetlacza znalazł się także Multi Meter, czyli cyfrowy następca potrójnych analogowych wskaźników znanych z dawnych generacji Pajero. Układ ten w czasie rzeczywistym ukazuje kąty przechyłu bocznego i pochylenia wzdłużnego, wysokość nad poziomem morza, kompas, temperaturę otoczenia oraz procentowy rozdział momentu obrotowego między lewą a prawą stronę.
Dobrą wiadomością dla fanów tradycyjnej ergonomii jest fakt, że wszystkie najważniejsze funkcje auta, w tym trzystrefową klimatyzację automatyczną, będziemy obsługiwać za pomocą tradycyjnych przycisków i pokręteł. Na liście wyposażenia znalazła się także bezprzewodowa łączność ze smartfonem, podwójnie laminowane szyby w drzwiach, dźwiękochłonna szyba czołowa, chłodzony schowek w podłokietniku, rolety przeciwsłoneczne w tylnych drzwiach oraz porty USB dla każdego z trzech rzędów siedzeń. W bogatszych wariantach znajdziemy także wykończenie ze skóry, wentylację przednich i środkowych foteli, podgrzewanie kanapy drugiego rzędu oraz system audio Yamaha z 12 głośnikami i 2 wzmacniaczami.
Mitsubishi Pajero 2027 premiera i rynkowe perspektywy
Mitsubishi Pajero będzie produkowane w Tajlandii, skąd najpierw trafi na rynki lokalne, do końca marca 2027 roku pojawi się w Japonii i Australii, a docelowo swoim zasięgiem obejmie ponad 100 krajów. Problematyczna na ten moment pozostaje jednak kwestia sprzedaży flagowca na rynku europejskim. Co prawda na Starym Kontynencie sfotografowano już zamaskowane egzemplarze podczas testów drogowych, a poziom systemów bezpieczeństwa spełnia unijne normy, jednak najważniejszą i główną barierą blokującą wprowadzenie Pajero do europejskich salonów są rygorystyczne limity emisji CO2 oraz potencjalnie wysokie kary finansowe za brak napędów zelektryfikowanych w gamie.
Prezentacja nowego Mitsubishi Pajero 2027 to jednak dopiero początek. Japończycy oficjalnie zapowiedzieli już, że nazwa Pajero stanie na czele nowej rodziny modeli. W planach znajdują się już co najmniej dwa mniejsze modele o zacięciu terenowym, które podczas premiery w Tokio zostały ukryte pod płachtą, tuż obok nowego Pajero 2027.
Podsumowanie
Powrót Mitsubishi Pajero bez wątpienia jest jedną z największych niespodzianek na rynku motoryzacyjnym. Przede wszystkim model ten oferuje rasowe, terenowe rozwiązania, które coraz rzadziej możemy spotkać w dobie powszechnej mody na przednionapędowe crossovery. Na uznanie oczywiście zasługuje również fakt, że także w kwestii ergonomii Mitsubishi postanowiło pójść pod prąd, pozostawiając fizyczne przyciski w kabinie.
Największym znakiem zapytania w przypadku nowego Pajero pozostaje jego europejska przyszłość. Przez rygorystyczne unijne obostrzenia emisyjne model ten może nigdy oficjalnie nie trafić do polskich salonów – klasyczny turbodiesel wiązałby się bowiem z potężnymi karami finansowymi za przekroczenie limitów CO2, chyba że Mitsubishi zdecyduje się na ich pokrycie lub wprowadzenie wersji zelektryfikowanej. Jeśli Pajero ostatecznie ominie Europę, polskim kierowcom pozostanie prywatny import lub zwrócenie się w stronę konkurencyjnej Toyoty Land Cruiser.