Chińskie marki z lawiną nowości. Jakie auta z Państwa Środka zobaczymy w Polsce w 2026?
Jeśli trend się utrzyma, łączna sprzedaż chińskich aut za 2025 rok może dojść nawet do 50 tys. sztuk. Rok 2026 tylko wzmocni tę tendencję – do salonów trafi szeroka gama nowych modeli, od przystępnych cenowo SUV-ów miejskich po luksusowe limuzyny.
Ostatnie miesiące jasno pokazują, że chińscy producenci samochodów przestali być rynkową ciekawostką, a stają się jednym z filarów polskiej motoryzacji. Od stycznia do listopada 2025 roku zarejestrowano w Polsce 39 340 samochodów pochodzących z Państwa Środka, co oznacza wzrost sprzedaży o 345% rok do roku. Ich udział w całym rynku sięga już 7,42%, a w samym listopadzie wzrósł do 10,4%. Jeśli trend się utrzyma, łączna sprzedaż chińskich aut za 2025 rok może dojść nawet do 50 tys. sztuk. Rok 2026 tylko wzmocni tę tendencję.
DR Automobiles – włoska odpowiedź na chińską ofensywę
Szczególną rolę w całej układance pełni DR Automobiles – włoski producent, który zbudował swój biznes na ścisłej współpracy z chińskimi gigantami, takimi jak Chery, BAIC czy Jetour. Auta oferowane przez DR powstają w systemie SKD (Semi-Knocked-Down), czyli z gotowych podzespołów dostarczanych z Chin, które następnie są montowane i dostosowywane do wymogów europejskich – w tym norm UE i lokalnych regulacji.
Na polski rynek trafi pięć linii modelowych tej marki: DR, EVO, Sportequipe, ICH-X oraz Tiger. Wszystkie modele mogą pochwalić się bogatym wyposażeniem, europejską homologacją, gwarancją na 5 lat lub do przebiegu 100 000 km, a w przypadku jednostek benzynowych – możliwością montażu instalacji LPG.
Cennik i gama modeli DR Automobiles
Ofertę na 2026 rok otwiera EVO Cuatro 1.5L (117 KM), wyceniony na 85 000 zł. Wyżej w hierarchii znajduje się linia DR: DR 5 1.4L T-GDI (160 KM) – 99 000 zł oraz DR 6 1.5L T-GDI (180 KM) – 119 000 zł.
Dla kierowców preferujących silniki wysokoprężne przewidziano także dwie propozycje: EVO Cross 4 1.9 T Diesel (136 KM) – 106 500 zł oraz terenowego ICH-X K2 1.9 T Diesel (162 KM) – 234 000 zł.
DR Automobiles nie zapomina także o klientach szukających bardziej wyrazistego stylu i osiągów. W gamie Tiger znajdziemy modele: Tiger Six 1.5L T-GDI (176 KM) – 129 000 zł oraz Tiger Eight 1.5L T-GDI (176 KM) – 139 000 zł.
Na sportowym szczycie stoi rodzina Sportequipe z silnikami 1.6L T-GDI: Sportequipe 6 GT (186 KM) – 145 000 zł, Sportequipe 7 GTW (185 KM) – 150 000 zł oraz Sportequipe 8 GT(185 KM) – 168 000 zł.
Najmocniejsze auto w portfolio DR Automobiles to ICH-X K3 1.9 T-GDI (245 KM), kosztujące 184 000 zł – to propozycja dla tych, którzy oczekują nie tylko samej praktyczności terenówki, ale i również solidnych osiągów.
Segment premium: Denza, Exlantix i Lepas
W 2026 roku zadebiutują nowi gracze pochodzenia chińskiego – marka Denza, należąca do koncernu BYD oraz Exlantix i Lempas, które zostaną wprowadzone na polski rynek za sprawą koncernu Chery.
Denza – luksus pod znakiem BYD
Chińska marka Denza ma być wizytówką możliwości technologicznych koncernu BYD. Pierwszym modelem na rynku europejskim będzie Denza Z9 GT – luksusowy shooting brake mierzący prawie 5,2 metra. Samochód wyróżniają zaawansowane rozwiązania przewidziane przez producenta, w tym możliwość jazdy po skosie i obrotu w miejscu, co ułatwia manewrowanie w ciasnych przestrzeniach.

Wśród dostępnych wariantów napędu znajdziemy: w pełni elektryczną odmianę (BEV) o mocy blisko 1000 KM oraz wersję plug-in hybrid (PHEV) z 2-litrowym silnikiem benzynowym, rozwijającą ponad 800 KM. Bardzo realne jest to, że w ślad za Z9 GT na Stary Kontynent trafi również Denza D9 – przestronny, luksusowy van.
Exlantix – Exeed po europejsku
Drugą marką premium debiutującą w Polsce będzie Exlantix, należący do koncernu Chery (w Chinach znany jako Exeed). Na start zobaczymy dwa modele, oba dostępne jako EREV (range extender) lub BEV, zbudowane na platformie o napięciu 800 V. To z kolei pozwala na ładowanie EV z mocą do 290 kW, a uzupełnienie energii od 30 do 80% ma zajmować około 15 minut.
Exlantix ES – sedan klasy wyższej, o długości blisko 5 m. W wersji BEV oferuje 480 KM, przyspieszenie do “setki” w 3,7 s oraz zasięg około 600 km, dzięki zastosowaniu baterii 100 kWh.
Exlantix ET – SUV klasy wyższej o zbliżonej długości i rozstawie osi 3 m. Korzysta z tego samego układu napędowego, przyspiesza od 0 do 100 km/h w 4,8 s, a o komfort dba pneumatyczne, adaptacyjne zawieszenie.
Lepas – futurystyczne SUV-y z dużym zasięgiem
Drugim filarem ofensywy premium Chery jest marka Lepas. Skupi się ona na szczególnie lubianych przez Polaków SUV-ach o odważnej, futurystycznej stylistyce. W gamie znajdziemy modele L4, L6 oraz L8, dostępne jako PHEV oraz BEV.
Topowy Lepas L8 ma oferować moc 568 KM i sprint do “setki” w 3,9 s. W wariancie Super Hybrid samochód ma być w stanie pokonać nawet 1300 km na jednym tankowaniu. Elektryczne wersje otrzymają baterie o pojemnościach 40-82 kWh, zapewniające od 350 do 600 km zasięgu, a zastosowanie architektury 800 V pozwoli w około 10 minut doładować energię na kolejne 200 km.
W ofercie znajdą się także odmiany REEV (range extender) z akumulatorami 9,9-40 kWh i instalacją 400 V. Producent podkreśla również zaawansowane wyciszenie kabiny, m.in. dzięki systemowi aktywnej redukcji hałasu.
Koncern Changan – nowy gracz z trzema markami
Jedną z kluczowych premier roku 2026 będzie wejście do Polski koncernu Changan. Na starcie wprowadzi on od razu trzy marki: Deepal, Avatr oraz rodzimy Changan. Technologia Deepala nie jest zresztą polskim klientom zupełnie obca – Mazda 6e to w rzeczywistości model Deepal L07 po zmianie emblematów, a nadchodząca Mazda CX-6e jest bliźniakiem SUV-a Deepal S07. Sam S07 mierzy 4,75 m długości i będzie dostępny zarówno jako BEV, jak i EREV.
Marka Avatr ma pełnić funkcję flagowca koncernu. W jej ofercie pojawią się: Avatr 11 – elektryczny SUV o długości 4,88 m i mocy 578 KM oraz Avatr 07 – nieco mniejszy model, dostępny jako BEV oraz PHEV.
Pod właściwym logo Changan do polskiej oferty trafią z kolei hybrydowe SUV-y: CS75 Plus, oraz przedstawiciele awangardowej linii UNI: UNI-T i UNI-K. Ich długość będzie się wahała od 4,51 do 4,86 m, a stylistyka – szczególnie wersji UNI – ma być jedną z najbardziej odważnych w swoim segmencie.
BYD i MG – domykanie luk w ofercie
BYD i MG są już doskonale znanymi markami wśród polskich kierowców. W 2026 roku wprowadzą one modele, które mają uzupełnić dotychczasowe luki w gamach producentów z Państwa Środka.
BYD Sealion 5 DM-i – kompaktowy SUV na europejskie gusta
BYD zamierza w 2026 roku uzupełnić swoją gamę o kompaktowego SUV-a Sealion 5 DM-i. To model, którego brakowało między Atto 2 DM-i a Seal U DM-i i który ma celować w segment zdominowany przez takich konkurentów jak Kia Sportage, Hyundai Tucson czy Volkswagen Tiguan.
Debiut rynkowy zaplanowano na początek 2026 roku, a pierwszym krajem w Europie, gdzie auto trafi do sprzedaży, będzie Wielka Brytania. Pod maską znajdzie się układ hybrydowy plug-in oparty na silniku 1.5 współpracującym z jednostką elektryczną i baterią o pojemności około 18 kWh. Łącznie ma to dawać 212 KM oraz do 100 km zasięgu wyłącznie na napędzie elektrycznym.
MG MGS9 – rodzinny SUV na każde wyzwanie
Marka MG szykuje natomiast propozycję dla osób potrzebujących dużego, rodzinnego auta. Wiosną 2026 roku w europejskich salonach pojawi się MG MGS9 – flagowy SUV o długości ponad 4,9 m, oferujący trzy rzędy siedzeń i 7 miejsc.
Na innych rynkach ten model znany jest jako Roewe RX9 lub MG QS. W kabinie uwagę przyciąga połączony zestaw dwóch ekranów o przekątnej 12,3 cala. Za napęd debiutanta odpowiada układ plug-in hybrid z silnikiem 1.5 T-GDI, generujący łącznie około 300 KM. Bateria o pojemności 24,7 kWh pozwoli przejechać ponad 120 km w trybie elektrycznym. W Wielkiej Brytanii cena ma oscylować w okolicach 35 tys. funtów.
Omoda i Leapmotor – walka o klienta masowego
Omoda i Leapmotor także zdążyły pokazać polskim kierowcom swoje możliwości. Oferując w swojej gamie atrakcyjne cenowo propozycje, strategia ta na 2026 pozostaje niezmienna – Omoda i Leapmotor powalczą z europejskimi, amerykańskimi i azjatyckimi modelami o klienta masowego.
Omoda 4 – miejski SUV z “gamingowy” charakterem
W segmencie aut bardziej przystępnych cenowo uwagę przyciąga Omoda 4 – model, który pierwotnie zapowiadano jako Omoda 3. Nowy SUV miejski zostanie pozycjonowany poniżej popularnej Omody 5.
Stylistycznie Omoda 4 mocno nawiązuje do świata nowych technologii i gier – ostre, geometryczne linie, a z tyłu charakterystyczne światła w kształcie błyskawicy. W ofercie pojawi się również sportowo wystylizowana wersja Ultra z dodatkami aerodynamicznymi i mocniej zaakcentowanymi detalami nadwozia oraz wnętrza.
Debiut rynkowy zaplanowano na drugą połowę 2026 roku, a cena ma się zmieścić poniżej 100 000 zł. Klienci będą mogli wybierać spośród trzech wariantów napędu: 1.6 T-GDI (benzyna), klasyczna hybryda HEV oraz wersja elektryczna (BEV) z zasięgiem do około 400 km.
Leapmotor B03X i B10 REEV – miejski zasięg w rozsądnej cenie
Marka Leapmotor przygotowała na 2026 rok dwie nowości. Pierwszą z nich jest Leapmotor B03X – kompaktowy SUV o długości 4,2 m, szerokości 1,8 m i wysokości 1,6 m, z rozstawem osi 2,6 m. Pod względem stylistycznym model może kojarzyć się z poprzednią generacją Citroena C3 Aircross. Zastosowanie baterii LFP (litowo-żelazowo-fosforanowych) pozwala uzyskać zasięg do 550 km według normy CLTC, a cena ma nie przekroczyć 100 000 zł.

Drugą nowością będzie Leapmotor B10 w wersji z range extenderem (REEV). Spodziewany jest układ napędowy znany już z modelu C10 REEV, czyli: 215 KM mocy i 320 Nm momentu obrotowego, 1.5-litrowy silnik benzynowy pełniący funkcję generatora o mocy 88 KM, bateria 28,4 kWh, zapewniająca do 145 km zasięgu w trybie elektrycznym. Cena odmiany B10 REEV powinna wynieść około 120 000 zł, co stawia ją bardzo blisko wersji BEV, która ma kosztować 119 900 zł za wariant z baterią 57,2 kWh oraz 125 300 zł za odmianę z akumulatorem o pojemności 67,1 kWh.
Inne zapowiadane premiery chińskich aut w 2026 roku
Listę chińskich debiutów na polskim rynku uzupełniają także inne, już zaprezentowane modele, które w 2026 roku trafią do salonów:
- BYD Atto 2 DM-i
- Chery Tiggo 4
- Jetour (debiut nowej marki)
- Leapmotor B05
- MG MGS6 EV
- Omoda 5 Hybrid (nowa wersja napędowa popularnego SUV-a)
- Omoda 7
- Xpeng P7+
Podsumowanie
Chińscy producenci wchodzą już nie tylko w nisze, ale w każdy ważniejszy segment rynku: od tanich SUV-ów miejskich, przez modele rodzinne, po luksusowe konstrukcje klasy premium. Zróżnicowanie napędów – od klasycznych hybryd, przez systemy REEV, aż po zaawansowane BEV-y z instalacjami 800 V – sprawia, że oferta z Państwa Środka staje się realną alternatywą dla aut europejskich i koreańskich. Rok 2026 będzie więc dla polskiego rynku motoryzacyjnego okresem intensywnej walki o klienta, a dla kierowców – momentem, w którym wybór chińskich modeli będzie szerszy niż kiedykolwiek wcześniej.