Lancia Gamma powraca po latach jako SUV. Hybryda, elektryk i luksus po włosku
Lancia Gamma to nowy D-SUV o długości 4,67 m, oparty na platformie STLA Medium i produkowany w fabryce w Melfi. Samochód ma deklarowany zasięg przekraczający 740 km według normy WLTP i jest pozycjonowany w segmencie premium, powyżej standardowych crossoverów rodzinnych.
Lancia Gamma - krótko o historii modelu
Pasjonaci włoskiej motoryzacji doskonale kojarzą Lancię Gammę. Ten stylizowany przez Pininfarinę model klasy wyższej produkowany był w latach 1976-1984 w Turynie i występował jako 4-drzwiowy hatchback (powstały 15 272 szt.) oraz 2-drzwiowe coupe (powstało 6789 szt.). Był to pierwszy samochód Lancii skonstruowany po przejęciu marki przez Fiata. Zastąpił on Flavię i był poprzednikiem równie dobrze znanej Themy. Gamma otrzymała nowe silniki B4 o pojemności 2.0 oraz 2.5 litra, słabszy rozwijał 117, a mocniejszy 142 KM, natomiast napęd trafiał na przednią oś. W samochodzie wykorzystano dwuobwodowy układ hamulcowy z hamulcami tarczowymi na obu osiach.
Lancia Gamma 2026 - dane techniczne
Teraz Lancia powraca z modelem Gamma, który ma odegrać kluczową rolę w odbudowie marki. Tym razem to SUV segmentu D oparty na platformie STLA Medium i plasuje się wyraźnie powyżej typowych crossoverów rodzinnych. Mierzący 4,67 m długości, 1,89 m szerokości i 1,66 m wysokości D-SUV trafi do sprzedaży jesienią tego roku.

Lancia Gamma 2026 - układy napędowe
W gamie silnikowej znalazło się miejsce dla trzech wariantów w pełni elektrycznych, różniących się zasięgiem, a także dla hybrydy HEV z imponującą deklaracją ponad 1000 km według normy WLTP. Dla porównania, warianty elektryczne mają osiągać zasięg przekraczający 740 km WLTP.
Lancia oferuje do Gammy szeroki wachlarz jednostek napędowych, jednak to wersje elektryczne budzą największe zainteresowanie. Topowy wariant z napędem na przód i mocą 245 KM (180 kW) ma osiągać zasięg powyżej 740 km WLTP, co plasuje go w ścisłej czołówce klasy D-SUV. W gamie znalazło się też mocniejsze wykonanie z napędem AWD i 375 KM, oferujące około 675 km zasięgu, oraz słabsza odmiana z mniejszą baterią, napędem FWD i mocą 230 KM — tu deklarowany zasięg wynosi około 540 km. Lancia szacuje pojemność większego akumulatora na około 102 kWh, a średniego na około 77 kWh.
Uzupełnieniem oferty jest hybryda HEV o mocy 145 KM z zasięgiem przekraczającym 1000 km WLTP. To rozwiązanie wyraźnie inne w charakterze — skrojone pod długie trasy i oszczędną jazdę, nie pod sportowe osiągi. Marka wysyła tym samym sygnał, że liczy się dla niej zarówno efektywność, jak i praktyczność.
Lancia Gamma, mierząca 4,67 m długości, wchodzi w segment, w którym liczą się przestrzeń, komfort i technologia — nie tylko design. Lancia konsekwentnie pozycjonuje ją w klasie premium, z dala od miejskich crossoverów. Pod kątem technicznym samochód współdzieli architekturę STLA Medium z innymi modelami Stellantisa, w tym Peugeotem E-3008, różniąc się od nich przede wszystkim zestrojeniem zawieszenia i aerodynamiką. Pod względem gabarytów, pozycjonowania i ogólnych kształtów bliżej jej jednak do najnowszego DS N7.

Deklarowany zasięg ponad 740 km według WLTP sugeruje, że Lancia mogła lepiej zoptymalizować nadwozie pod kątem aerodynamiki lub też zastosować inną konfigurację napędu niż w modelach pokrewnych. Produkcją nowej Lancii zajmie się fabryka w Melfi we Włoszech, co ma podkreślać europejski (zwłaszcza włoski) charakter marki.
Kiedy nowa Lancia Gamma trafi do sprzedaży i czy pojawi się w Polsce?
Sprzedaż nowego SUV-a ruszy jesienią, a w nadchodzących miesiącach poznamy dalsze szczegóły dotyczące specyfikacji i wyposażenia. Polscy kierowcy na razie mogą traktować Gammę raczej jako zapowiedź kierunku, w którym zmierza Lancia, niż realną propozycję zakupową — oficjalna premiera na naszym rynku nie jest jeszcze na horyzoncie. Rywalami nowej Lancii będą m.in. najnowsze Alpine A390, wspomniany już DS N7 czy Volvo EX60.