Premiera: Kanciasty Hyundai Tucson piątej generacji zaprezentowany. Bestseller zmienił się nie do poznania
Hyundai oficjalnie zaprezentował piątą generację modelu Tucson. Najważniejsze zmiany dotyczą przede wszystkim prawdziwej rewolucji w jego stylistyce oraz zwiększenia wymiarów. Koreański bestseller zyskał masywne, kanciaste nadwozie, w pełni przeorganizowaną kabinę z systemem Pleos i nową wersję terenową XRT. Co wiemy o premierze nowego Hyundaia Tucsona?
Hyundai Tucson to jeden z najważniejszych modeli koreańskiej marki, a zarazem jeden z najlepiej sprzedających się modeli na polskim rynku. W okresie od stycznia do lipca 2026 roku zarejestrowano w Polsce aż 7 951 nowych egzemplarzy Tucsona – w tym 3 827 sztuk przez kierowców prywatnych – co przełożyło się na jego piąte miejsce wśród najpopularniejszych modeli aut osobowych w 2026 roku. W samym lipcu Hyundai Tucson zdołał uzyskać szóste miejsce z wynikiem 1 078 rejestracji.
Obecna, czwarta generacja koreańskiego SUV-a jest z nami od niespełna sześciu lat, co oznacza dobry czas na wprowadzenie pewnych zmian. Słowo “pewne” jest jednak dość dużą nadinterpretacją, ponieważ nowy Hyundai Tucson przygotowany na rok 2027 zmienił się niemal nie do poznania. Oto, co wiemy na ten moment o piątej generacji koreańskiego bestsellera.
Wyrośnięty Tucson z przestronniejszą kabiną
Nowy Tucson wyraźnie urósł, tym samym zbliżając się gabarytami do wyższego segmentu. Mierzy on teraz 4700 mm długości, co oznacza wzrost o 60 mm w skali globalnej i aż o 175 mm wobec znanej nam europejskiej wersji. Rozstaw osi zwiększono do 2785 mm, czyli o 30 mm więcej niż w wersji na rynki globalne i o 105 mm więcej względem poprzedniego Tucsona na rynek europejski. SUV-a poszerzono również o 40 mm, do poziomu 1905 mm, a jego wysokość została zwiększona o 20 mm i wynosi obecnie 1685 mm. Różnica zatem jest spora, a dla europejskich kierowców jeszcze bardziej zauważalna i odczuwalna.

Dodatkowe milimetry zostały wykorzystane do wygospodarowania większej przestrzeni użytkowej wewnątrz. Pasażerowie tylnej kanapy zyskali dodatkowe 29 mm przestrzeni nad głowami, zatem dodając tę wartość do dotychczasowych wymiarów, łącznie uzyskamy 1031 mm. Powiększono także boczne okienka za słupkiem C, a maksymalny kąt otwarcia tylnych drzwi zwiększono z 73 do 83 stopni.
Rewolucja stylistyki zgodnie z filozofią “Art of Steel”
Nowy Hyundai Tucson stawia na surowe, pudełkowate linie i masywną sylwetkę, która u bardziej dociekliwych kierowców może budzić skojarzenia z większym Santa Fe. Nowy projekt powstał w oparciu o filozofię marki “Art of Steel”, czyli “sztukę stali”, w której projektanci czerpali inspirację z wytrzymałości i plastyczności tego surowca. W konsekwencji Tucson zyskał wyraźnie geometryczne krawędzie, płaską maskę, niemal pionowy pas przedni i mocno zaakcentowane błotniki.
Najbardziej rozpoznawalnym znakiem nowej generacji i stylistyki jest motyw litery H, który pojawia się zarówno w przednim, jak i tylnym oświetleniu. Z przodu pionowe światła do jazdy dziennej łączą się z poziomą listwą LED, natomiast z tyłu zastosowano wąski pas świetlny biegnący przez szerokość klapy bagażnika oraz pionowe lampy. Terenowy charakter Tucsona podkreśla ponadto masywny tylny zderzak wyposażony w dwie wyraźnie zarysowane, wystające płyty ochronne.
Kabina – nowy system Pleos i ergonomia, którą kierowcy lubią
Wnętrze nowego Tucsona również przeszło kompletną metamorfozę. Centralnym punktem deski rozdzielczej będzie duży wyświetlacz systemu infotainment nowej generacji o nazwie Pleos, który z biegiem czasu będzie wprowadzany także do kolejnych modeli marki. Kierowców na pewno ucieszy też fakt, że bezpośrednio pod ekranem centralnym umieszczony został rząd tradycyjnych, fizycznych przełączników i przycisków. Przed kierowcą, wysoko na podszybiu znajduje się natomiast cyfrowy zestaw wskaźników.

Deska rozdzielcza została zaprojektowana horyzontalnie, a przez jej szerokość biegnie dekoracyjna listwa łącząca boczne nawiewy klimatyzacji. Nowa kierownica została spłaszczona u góry i u dołu, ale zachowała swoje klasyczne przyciski funkcyjne. W kabinie znajdziemy również dużą liczbę schowków i praktycznych rozwiązań, w tym dedykowany uchwyt na karty umieszczony przy lewym nawiewie kierowcy oraz podwójną, bezprzewodową ładowarkę indukcyjną pozwalającą zasilić dwa smartfony naraz. Całość dopełnia perforowana tapicerka, elementy wykończenia przypominające drewno oraz rozbudowane oświetlenie ambientowe.
Terenowa odmiana XRT i sportowy wariant N Line
Koreańczycy zapowiedzieli także rozszerzenie oferty Tucsona o nową terenową wersję XRT. Nowy wariant poznamy przede wszystkim po prostokątnej osłonie chłodnicy, szerokim zderzaku ze zintegrowanymi osłonami podwozia, czarnych obramowaniach szyb, specjalnych oznaczeniach oraz unikalnym wzorze felg. W kabinie uterenowionej odmiany zastosowano fotele z dedykowanym dla tej wersji wzorem tapicerki, detale w ciemnym, metalicznym odcieniu oraz odporne na zabrudzenia maty podłogowe w obu rzędach. Dodatkowym “smaczkiem” wersji XRT, który może okazać się przydatny podczas kempingu są dotykowe lampki LED zamontowane na wewnętrznej stronie tylnej klapy, które doświetlają przestrzeń wokół bagażnika po zmroku.

Tradycyjnie w planach Hyundaia znajduje się również usportowiony wariant N Line, natomiast na ten moment producent nie przedstawił szczegółów, co dokładnie ulegnie zmianie.
Nowy Hyundai Tucson – kiedy zadebiutuje na rynku?
Pierwsza prezentacja Tucsona objęła jedynie stylistykę nowej generacji, natomiast kompletne dane techniczne, w tym dotyczące jednostek napędowych i osiągów najpewniej poznamy bliżej rynkowego debiutu. W przestrzeni medialnej mówi się o mocnym nacisku na zelektryfikowane układy hybrydowe oraz hybrydy plug-in, natomiast na potwierdzenie tych hipotez musimy jeszcze trochę poczekać.
W pierwszej kolejności piąta generacja Tucsona trafi do sprzedaży na rodzimym rynku w Korei Południowej jeszcze w drugiej połowie 2026 roku. Europejski i polski debiut rynkowy zaplanowano na 2027 rok, kiedy to poznamy oficjalne cenniki i szczegóły dotyczące gamy silnikowej.
Premiera nowego Hyundaia Tucsona to także dobra wiadomość dla fanów Kii Sportage, która jest z nim konstrukcyjnie spokrewniona. Pamiętajmy, że Koreańczycy zapowiedzieli nadejście nowej generacji Sportage na przyszły rok i możemy spodziewać się, że równie rewolucyjne zmiany zarezerwowano właśnie dla tego modelu.
Podsumowanie
Hyundai Tucson na rok 2027 zaoferuje nam prawdziwą rewolucję stylistyczną. Oczywiście, tak mocna ingerencja w sprzedażowy hit zawsze obarczona jest pewnym ryzykiem, natomiast na ten moment nic nie wskazuje na to, aby nowa generacja Hyundaia Tucsona miała mieć zły wpływ na jego wyniki sprzedażowe. Wręcz przeciwnie, może przyciągnąć do siebie grono kierowców preferujących bardziej terenową stylistykę – szczególnie w nowej wersji XRT – choć zapewne większość nie będzie zjeżdżać koreańskim SUV-em poza utwardzone drogi. Nowa generacja Tucsona wpisuje się również w obecną modę, panującą zarówno wśród tradycyjnych graczy rynkowych, jak i chińskich producentów, co w wielu przypadkach przełożyło się na sukces rynkowy. Ten jednak będzie także uzależniony od ostatecznej gamy napędowej na rynek europejski, którą najpewniej poznamy w niedalekiej przyszłości.