Porównanie: Omoda 9 vs Lexus NX – co się bardziej opłaca?
Omoda 9 Super Hybrid i Lexus NX konkurują o uwagę tych klientów, którzy poszukują dobrze wyposażonego SUV-a z napędem hybrydowym. Sprawdzamy, co oferują oba modele, jak wypadają ich napędy i wyposażenie oraz który z nich może okazać się lepszym wyborem.
Obecne promocje Lexusa w ramach akcji “Final Edition” obniżyły dotychczasowe ceny o 45-68 tysięcy złotych w zależności od wybranej wersji, dzięki czemu bazowego Lexusa 350h możemy kupić w kwocie zbliżonej do Omody 9 SH. Czy jednak faktycznie obecne promocje Lexusa NX w pełni działają na jego korzyść? I tak, i nie. Opłacalność wyboru japońskiego SUV-a wygląda jednak zupełnie inaczej, gdy weźmiemy pod lupę wyposażenie wersji zbliżonych cenowo do Omody oraz napęd hybrydowy plug-in, który wyraźnie zwiększa ostateczny rachunek.
Sprawdzamy, który samochód – Omoda 9 Super Hybrid czy Lexus 350h i 450h – bardziej opłaca się wybrać.
Omoda 9 vs Lexus NX – dane techniczne
Oba modele to 5-osobowe SUV-y segmentu D. Omoda 9 mierzy 4775 mm długości, 1920 mm szerokości i 1671 mm wysokości przy rozstawie osi rzędu 2800 mm. Minimalny prześwit wynosi 210 mm, natomiast przy pełnym obciążeniu ma on 165 mm. Standardowa pojemność bagażnika wynosi 660 litrów liczona do dachu (471 litrów liczone do rolety), a po złożeniu tylnych siedzeń wzrasta ona do 1783 litrów.

Lexus natomiast jest od Omody wyraźnie mniejszy. Mierzy on 4660 mm długości (-115 mm), 1865 mm szerokości (-55 mm) i 1660-1670 mm wysokości w zależności od rozmiaru kół. Rozstaw osi Lexusa wynosi 2690 mm, czyli o 110 mm mniej niż w Omodzie. Prześwit NX-a waha się od 185 mm przy 18-calowych felgach do 195 mm przy 20-calowych obręczach. Bagażnik w Lexusie liczy 545 litrów łącznie ze schowkiem pod podłogą, a po złożeniu oparć kanapy możemy zyskać maksymalnie do 1436 litrów.

Stylistyka – minimalizm Omody kontra masywny Lexus
Omoda 9 na tle Lexusa prezentuje zdecydowanie bardziej minimalistyczną i futurystyczną sylwetkę. Przód auta został zdominowany przez bezramkową atrapę chłodnicy o geometrycznym wzorze, nad którą biegnie wąska listwa LED łącząca się z pionowo schodzącymi reflektorami o kształcie litery X. Z profilu chiński SUV również stawia na czystość formy – klamki drzwi są schowane w nadwoziu, czarne słupki tworzą efekt tzw. pływającego dachu, a z tyłu znajduje się szeroki pas świetlny z trójwymiarowymi segmentami oraz podwójne atrapy układu wydechowego.
Standardowo Omoda 9 jest wyposażona w 20-calowe felgi z oponami w rozmiarze 245/50 – w wersji Exclusive są to dwukolorowe obręcze, natomiast w wariancie Exclusive Black zastępują je jednolicie czarne koła, które uzupełniają się z matowym lakierem Matte Black i przyciemnionymi akcentami. Poza matową czernią Omoda oferuje bez dopłaty kilka metalizowanych lakierów, w tym Star White, Ink Black i Technology Silver, a także opcjonalny, matowy Universe Gray za 5000 zł.

Lexus NX stawia na bardziej muskularną stylistykę. Z przodu auta znajduje się masywny, trójwymiarowy grill w kształcie klepsydry z dynamicznym wypełnieniem – w wersji F SPORT znajdziemy tu gęstą siatkę F-mesh. Przód przecinają również agresywnie zarysowane reflektory Bi-LED lub matrycowe Quad LED ze zintegrowanymi światłami do jazdy dziennej w kształcie litery L. Boczna linia japońskiego SUV-a jest dość mocno poszatkowana głębokimi przetłoczeniami wokół nadkoli, a tradycyjne klamki zostały wyposażone w ukryte podświetlenie powitalne. Tył NX-a przyciąga wzrok smukłą listwą świetlną łączącą lampy oraz dużym napisem LEXUS na pokrywie bagażnika.
Bazowe wersje są wyposażone w 18-calowe felgi z oponami 235/60 R18, natomiast wersje F SPORT i Omotenashi poruszają się na 20-calowych felgach z oponami Run Flat 235/50 R20 (odpowiednio w grafitowym macie lub polerowanym wzorze). Lexus daje większe pole do indywidualizacji, oferując m.in. lakiery F White, Sonic Titanium, Sonic Grey, grafitowy Graphite Black, głęboką czerwień Radiant Red, zieleń Terrane Khaki, błękit Celestial Blue, a także zarezerwowany dla F SPORT lakier Heat Blue czy specjalny odcień Sonic Copper. Większość z nich jest jednak dodatkowo płatna (5000-8000 zł w zależności od wybranego lakieru).

Wnętrze i multimedia – luksus w standardzie kontra japońskie rzemiosło
Największe różnice między tymi modelami zobaczymy w kabinach obu aut. Omoda 9 konsekwentnie realizuje strategię nazwaną przez producenta “wszystko w standardzie”. Wnętrze zostało wykończone naturalną skórą w kolorze czarnym lub czerwonym, a w przypadku czarnej tapicerki mamy do dyspozycji również podsufitkę z zamszu syntetycznego. Fotele przednie regulowane są elektrycznie w 8 kierunkach, posiadają 4-kierunkową regulację podparcia lędźwiowego, pamięć ustawień, funkcję podgrzewania, wentylacji i masażu. Tylna kanapa dysponuje natomiast elektryczną regulacją pochylenia oparcia oraz podgrzewaniem i wentylacją skrajnych siedzeń. W kabinie znajdują się dwa ekrany o przekątnej 12,3 cala każdy, wspierane dodatkowo przez 50-calowy wyświetlacz head-up, a także 14-głośnikowy zestaw audio od marki Sony z dwoma głośnikami wbudowanymi w zagłówek fotela kierowcy. Listę wyposażenia standardowego uzupełnia panoramiczny dach o powierzchni 1,3 m2 oraz asystent głosowy “Hello Omoda”.

Podejście do luksusu Lexusa opiera się na japońskiej gościnności i kunszcie wykonania przez mistrzów Takumi. Kokpit Tazuna został zaprojektowany z myślą o intuicyjnej obsłudze, dlatego znajdziemy tu również fizyczne przyciski do obsługi najważniejszych funkcji auta. W zależności od konfiguracji mamy do dyspozycji ekran systemu multimedialnego Lexus Link Connect o przekątnej 9,8 cala lub wyświetlacz HD Lexus Link Pro o przekątnej 14 cali, cyfrowe zegary o przekątnej 7 cali oraz 10-calowy wyświetlacz head-up. Podstawowe wersje wyposażenia uwzględniają tapicerkę z tkaniny lub syntetycznej skóry Tahara, a gładką skórę naturalną, funkcję wentylacji foteli przednich, pamięci ustawień i podgrzewanie skrajnych tylnych siedzeń otrzymamy dopiero w pakiecie Premium lub w topowej odmianie Omotenashi. Fani dobrego systemu audio mogą ponadto doposażyć auto w 17-głośnikowy system audio Mark Levinson Premium Surround Sound z technologią PurePlay.

Podsumowując, w kabinie Lexusa NX czuć wybitną precyzję montażu, dopracowanie detali i ergonomii, natomiast Omoda 9 deklasuje na tym etapie swojego konkurenta pod względem zakresu wyposażenia w standardzie bez konieczności dopłaty.
Układy hybrydowe i osiągi – technologia Super Hybrid i dwa warianty Lexusa
Omoda 9 posiada autorski układ Super Hybrid (hybryda plug-in), gdzie głównym źródłem napędu pozostaje silnik elektryczny, a silnik spalinowy w dużej mierze pełni funkcję pomocniczą lub służy jako generator prądu. Hybryda może pracować w trybie elektrycznym, szeregowym (silnik benzynowy ładuje baterię) i równoległym (oba silniki ze sobą współpracują).
Omoda 9 została wyposażona w czterocylindrowy silnik benzynowy o pojemności 1499 cm3 o mocy 143 KM i 215 Nm momentu obrotowego, który współpracuje z trzema silnikami elektrycznymi: dwoma z przodu (102 i 122 KM) oraz jednym na tylnej osi (238 KM i 310 Nm). Napęd trafia na cztery koła za pośrednictwem trzystopniowej przekładni hybrydowej 3DHT. Całkowita moc systemowa wynosi 537 KM, a maksymalny moment obrotowy to 650 Nm. Przekłada się to na przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 4,9 sekundy i prędkość maksymalną rzędu 180 km/h. Kierowca ma do wyboru 6 trybów pracy napędu: tryb Eco, Normal, Sport oraz tryby dedykowane jeździe po piasku, śniegu i offroad.
Lexus stawia na silniki czterocylindrowe o pojemności 2487 cm3. Do wyboru mamy dwa warianty napędowe. Pierwszym z nich jest klasyczna hybryda HEV NX 350h o łącznej mocy systemowej 200 KM, dostępna z napędem na przód lub na cztery koła E-FOUR z dodatkowym silnikiem elektrycznym o mocy 54 KM z tyłu. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h wynosi odpowiednio 8,8 s i 8,1 s, a prędkość maksymalna w obu przypadkach to 190 km/h. Drugim, konkurencyjnym dla Omody wariantem jest hybryda plug-in NX 450h+ z napędem E-FOUR, generująca moc 292 KM. W tej specyfikacji przyspieszenie do setki zajmuje 6,4 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 200 km/h.
Bateria, zasięg i zużycie paliwa
Omoda 9 jest wyposażona w litowo-jonowy akumulator o pojemności brutto aż 34,46 kWh. Według deklaracji producenta, pozwala to na pokonanie w cyklu mieszanym WLTP do 145 km wyłącznie na prądzie. Co ważne, samochód możemy ładować przy użyciu szybkiej ładowarki DC o maksymalnej mocy do 70 kW, a czas uzupełniania energii z poziomu 30-80% trwa około 25 minut. Ładowanie prądem przemiennym AC o mocy 6,6 kW trwa 5,5 godziny. Dodatkowo Omoda oferuje technologię Vehicle-to-Load (V2L), która umożliwia zasilanie zewnętrznych urządzeń elektrycznych bezpośrednio z baterii auta z mocą do 6,6 kW. Przy naładowanej baterii średnie spalanie wynosi 0,2 l/100 km, średnie ważone to 1,7 l/100 km, natomiast po rozładowaniu akumulatora wynosi ono 7 l/100 km. Uwzględniając również 70-litrowy bak, łączny zasięg hybrydowy wynosi około 1100 km.
Lexus NX 450h+ korzysta z mniejszej baterii o pojemności 18,1 kWh, która ma zapewnić zasięg elektryczny w cyklu mieszanym od 66 do 72 km (do 93 km w cyklu miejskim). Baterię możemy ładować wyłącznie prądem przemiennym AC z maksymalną mocą 6,6 kW. Średnie ważone zużycie paliwa wynosi 2,9-3,3 l/100 km. Dużą zaletą Lexusa NX jest również wariant 350h, który jest klasyczną hybrydą HEV i nie wymaga ładowania z gniazdka. Jest on wyposażony w baterię 1,1 kWh, a jego średnie spalanie wynosi 5,7-5,9 l/100 km w wersji FWD lub 6-6,4 l/100 km w wersji E-FOUR. Zbiornik paliwa ma 55 litrów.
Bezpieczeństwo i asystenci ADAS
Omoda 9 uzyskała w 2025 roku maksymalną notę 5 gwiazdek w niezależnych testach zderzeniowych Euro NCAP. Samochód jest wyposażony w 8 poduszek powietrznych, w tym poduszkę kolanową kierowcy i poduszkę centralną między przednimi fotelami. W standardzie znajduje się zaawansowane zawieszenie adaptacyjne, adaptacyjny tempomat, asystent awaryjnego utrzymania pasa ruchu, system monitorowania martwego pola, ostrzeganie przed otwarciem drzwi, autonomiczne hamowanie awaryjne, asystent ruchu poprzecznego, asystent parkowania oraz system kamer 540 stopni z widokiem podwozia.
Lexus NX bazuje na sztywnej platformie GA-K z nisko położonym środkiem ciężkości. Za tłumienie nierówności odpowiada standardowe zawieszenie Comfort lub adaptacyjne zawieszenie o zmiennej sztywności ze sportowymi tłumikami drgań, które znajdziemy w wersji F SPORT. NX posiada również 8 poduszek powietrznych, w tym boczne kurtyny powietrzne i centralną. Pakiet Lexus Safety System+ obejmuje system ochrony przedzderzeniowej wykrywający pieszych, rowerzystów i motocyklistów, dynamiczny radarowy tempomat, asystenta pasa ruchu oraz asystenta znaków drogowych. W wyższych specyfikacjach dostępny jest także system kamer 360 stopni, cyfrowe lusterko wsteczne oraz zaawansowany system automatycznego i zdalnego parkowania Lexus Teammate z pamięcią miejsc postojowych.
Wersje i cenniki – co dostaniemy?
Omoda 9 oferowana jest wyłącznie w dwóch wersjach wyposażenia, przy czym druga z nich jest de facto jedynie dodatkowym pakietem stylistycznym, niemającym wpływu na zakres wyposażenia. Bazowa wersja Exclusive kosztuje 219 900 zł, natomiast obecnie w promocji możemy ją kupić już za 214 900 zł. Wersja Exclusive Black kosztuje katalogowo 224 900 zł. Samochód objęty jest 7-letnią gwarancją producenta.
Lexus NX oferuje znacznie bardziej rozbudowany cennik, a obecnie w ramach akcji Final Edition możemy kupić nowy model wraz z rabatami sięgającymi nawet 68 200 zł. Bazowy wariant Elegance dla wersji NX 350h został już wyprzedany, dlatego startujemy dopiero z poziomu wersji wyposażenia Prestige, która jest jednocześnie bazowym wariantem dla hybrydy plug-in 450h+. W 2026 roku nie dostaniemy również wersji F SPORT, która także została już wyprzedana.
| Wersja wyposażenia | Lexus NX 350h FWD | Lexus NX 350h E-FOUR | Lexus NX 450h+ E-FOUR |
|---|---|---|---|
| Prestige | 219 100 zł (katalogowo 264 900 zł) | 227 400 zł (katalogowo 274 900 zł) | 253 200 zł (katalogowo 309 900 zł) |
| Prestige + pakiet DESIGN i TAZUNA | – | 251 400 zł (katalogowo 303 900 zł) | 276 900 zł (katalogowo 338 900 zł) |
| Prestige + pakiet DESIGN, TAZUNA i PREMIUM | – | 263 000 zł (katalogowo 317 900 zł) | 289 200 zł (katalogowo 353 900 zł) |
| Omotenashi | – | 279 500 zł (katalogowo 337 900 zł) | 304 700 zł (katalogowo 372 900 zł) |
Jeśli zatem chcemy doposażyć Lexusa w zakres wyposażenia porównywalny z Omodą, musimy sięgnąć po warianty Prestige + pakiet DESIGN, TAZUNA i PREMIUM lub Omotenashi. Jednocześnie jeśli koniecznie zależy Ci na hybrydzie plug-in, bazowy Lexus NX 450h+ w obecnej cenie promocyjnej jest o 38 300 zł droższy od promocyjnej Omody 9. W przypadku topowej wersji Omotenashi, różnica ta wzrasta aż do 89 800 zł.
Bazowa na ten moment wersja Prestige względem Omody nie posiada przede wszystkim licznych udogodnień z zakresu komfortu (podgrzewanie, wentylacja, naturalna skóra, pamięć ustawień), dachu panoramicznego, większego ekranu multimedialnego, wyświetlacza head-up, nagłośnienia premium oraz przede wszystkim funkcji szybkiego ładowania DC i funkcji V2L, której nie znajdziemy w żadnej wersji wyposażenia.
Lexus oferuje również dedykowany program gwarancyjny Lexus Relax, który pozwala na przedłużenie ochrony do 10 lat lub 185 000 km pod warunkiem przeprowadzania regularnych przeglądów w ASO producenta.
Podsumowanie i werdykt – co się bardziej opłaca?
Opłacalność wyboru konkretnego modelu zależy przede wszystkim od Twoich priorytetów. Jeśli zależy Ci przede wszystkim na maksymalnie bogatym wyposażeniu w jak najniższej cenie, większym bagażniku i lepszej dynamice w trasie, Omoda 9 jest bezdyskusyjnie bardziej opłacalnym wyborem. W dodatku Omoda 9 SH będzie bardzo oszczędnym wyborem auta rodzinnego do miasta za sprawą sporego zasięgu EV i możliwości szybkiego doładowania baterii w trasie przy ładowarkach DC. De facto są to wartości, które pozwalają traktować PHEV-a Omody jak pełnoprawnego elektryka w życiu codziennym.
Opłacalność zakupu ma jednak jeszcze kilka twarzy. Lexus NX w tym obszarze również ma istotne argumenty, w tym rewelacyjną wartość rezydualną na rynku wtórnym, rozwijaną przez wiele lat sieć serwisową oraz program gwarancyjny Lexus Relax. Ponadto dla osób, które preferują klasyczną hybrydę HEV i które nie mają możliwości codziennego ładowania auta z gniazdka, Lexus oferuje wersję 350h, która w cyklu miejskim i mieszanym zużyje mniej paliwa niż Omoda poruszająca się z rozładowaną baterią.
Podsumowując, jeśli szukasz maksymalnych osiągów, dużego zasięgu na prądzie, większego bagażnika zdolnego pomieścić bagaże całej rodziny oraz kompletnego wyposażenia premium za rozsądne pieniądze, bardziej opłacalnym wyborem będzie Omoda 9. Natomiast jeśli Twoim priorytetem jest niska utrata wartości przy odsprzedaży, możliwość wyboru hybrydy HEV oraz renoma marki Lexus wraz z bardzo dopracowaną kabiną pod względem detali i spasowania elementów oraz legendarnym komfortem jazdy zamiast dynamiki wciskającej w fotel, dopłata do Lexusa NX może okazać się bardziej racjonalnym wyborem na długie lata.