Premiera nowego Lexusa TZ. Japończycy właśnie pokazali, jak wygląda mobilny salon
Japońska marka zaprezentowała swój najnowszy, przełomowy model TZ, który ma wypełnić lukę w segmencie największych SUV-ów Lexusa i zmienić pojęcie rodzinnego podróżowania w erze elektromobilności. Mierzący ponad 5 metrów długości SUV jest pierwszym w pełni elektrycznym pojazdem Lexusa oferującym trzy rzędy siedzeń. Inżynierowie tworząc model TZ uznali, że doświadczenie przebywania we wnętrzu jest równie ważne, co sama przyjemność z jazdy. Co wiemy o japońskim debiutancie?
Z artykułu dowiesz się o:
Debiut modelu TZ to bardzo ważny krok dla Lexusa w realizacji globalnej strategii “Discover”, której celem jest dostarczenie kierowcom autentycznych i nowoczesnych wrażeń z jazdy, nawet w przypadku cichej pracy silnika elektrycznego. Główny inżynier projektu, Takeshi Miyaura, podkreśla, że to właśnie napęd elektryczny był fundamentem realizacji koncepcji Driving Lounge. Dzięki rezygnacji z tradycyjnych podzespołów spalinowych możliwe było stworzenie przestrzeni, która pełni rolę mobilnego salonu. Lexus TZ ma zająć pozycję największego SUV-a w ofercie producenta i prawdopodobnie już za rok trafić na nasze drogi.
Gabaryty i perfekcja aerodynamiczna
Lexus TZ mierzy 5100 mm długości, 1990 mm szerokości oraz 1705 mm wysokości, przy rozstawie osi wynoszącym aż 3050 mm. Takie proporcje nie tylko wpływają na przestronność kabiny, ale równie często stanowią spore wyzwanie dla aerodynamiki pojazdu.

Co ciekawe, inżynierom udało się osiągnąć współczynnik oporu powietrza na poziomie 0,27 Cx, co rzadko jest spotykane w segmencie tak dużych SUV-ów. Wpływ na ten wynik miały przede wszystkim aerodynamiczne felgi dostępne w rozmiarach 20 i 22 cali, półukryte klamki drzwi oraz sylwetka tyłu samochodu z obniżającą się linią dachu i charakterystycznym zwężeniem kabiny.
Przestrzeń bagażowa przy rozłożonych wszystkich siedzeniach wynosi 290 litrów, co w praktyce pozwala na przewóz czterech standardowych walizek o pojemności 55 litrów. Po złożeniu siedzeń objętość ta wzrasta do 2017 litrów, co według informacji producenta pozwala już na transport dwóch rowerów.
Stylistyka modelu TZ opiera się na wydłużonej linii i ostrych krawędziach. Przednią część pojazdu wyróżnia gładki pas zintegrowany z trapezoidalnym kształtem oraz charakterystyczne światła wykorzystujące podwójny motyw litery L. Z tyłu znajdziemy wspomnianą obniżoną linię dachu oraz podświetlany napis LEXUS łączący ze sobą reflektory, również z motywem litery L. Sztywność konstrukcji zapewnia platforma z nisko położonym środkiem ciężkości, w której akumulator trakcyjny stanowi integralną część podwozia, co bezpośrednio wpływa na stabilność prowadzenia pojazdu o tak dużych gabarytach.

Salon na kołach i innowacje wewnątrz
W kabinie nowego Lexusa TZ może podróżować łącznie sześć osób w trzech rzędach siedzeń. W drugim znajdują się luksusowe fotele kapitańskie, a pasażerowie przedniej i środkowej części auta mogą korzystać z funkcji podgrzewania, wentylacji oraz wysuwanych podnóżków. Za komfort techniczny odpowiadają zarówno klasyczne nawiewy, jak i promienniki podczerwieni umieszczone w dolnych partiach kabiny, które ogrzewają kolana i nogi osób siedzących z przodu.
Unikalnym rozwiązaniem bez wątpienia jest zastosowanie największego w historii Lexusa dachu panoramicznego, który doświetla całą długość i szerokość kabiny. Uwagę zwraca także smukła deska rozdzielcza, na której zastosowano innowacyjną technologię Hidden Switches. Przyciski te pozostają dyskretnie ukryte, a ich podświetlenie aktywuje się dopiero w momencie zbliżenia dłoni. Kierowca otrzymuje wyraźną odpowiedź zwrotną pod palcem, co ułatwia obsługę bez odrywania wzroku od drogi. Podobne rozwiązanie zintegrowano na kierownicy. Całość dopełnia zaawansowany system multimedialny oparty na oprogramowaniu Arene, z centralnym ekranem o przekątnej 14 cali oraz 12,3-calowym wyświetlaczem przed kierowcą.

Izolacja akustyczna i systemy wsparcia
W modelu TZ wprowadzono szereg rozwiązań mających na celu maksymalną redukcję hałasu docierającego do kabiny. Japońscy inżynierowie zastosowali grubsze szyby, dodatkowe materiały wygłuszające w strukturze auta oraz specjalnie ukształtowane obudowy lusterek. Nowością jest tryb jazdy Comfort, który synchronizuje pracę napędu DIRECT4, siłę hamowania oraz tylne koła skrętne, aby zminimalizować wibracje i przechyły nadwozia odczuwalne przede wszystkim przez pasażerów z tyłu.
Nad bezpieczeństwem kierowcy i pasażerów czuwa najnowsza generacja pakietu Lexus Safety System +, a łączność z autem umożliwia aplikacja Lexus Link+, oferująca zdalne sterowanie wybranymi funkcjami oraz dostęp do cyfrowego kluczyka w smartfonie.
Parametry układu napędowego i jezdnego
Napęd modelu TZ realizowany jest przez dwa moduły eAxle umieszczone przy obu osiach, tworząc system DIRECT4. Łączna moc układu wynosi 407,8 KM (300 kW), a system automatycznie zarządza rozdziałem momentu obrotowego między przodem a tyłem auta w zależności od jego obciążenia i warunków drogowych. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 5,4 sekundy.
W układzie jezdnym zastosowano kolumny MacPhersona z przodu oraz zawieszenie wielowahaczowe z tyłu. Manewrowanie autem o tak dużych gabarytach ułatwia opcjonalny system Dynamic Rear Steering, pozwalający na skręt tylnych kół o maksymalnie 4 stopnie, co pozwala zredukować promień zawracania do 5,4 metra. Ciekawostką mechaniczną jest system Interactive Manual Drive, czyli funkcja symulująca działanie 8-biegowej manualnej skrzyni biegów z odpowiednim, syntetycznym dźwiękiem i reakcjami napędu.
Zarządzanie energią i zasięg
Źródłem zasilania jest akumulator litowo-jonowy o pojemności 95,8 kWh. Według wstępnych danych zasięg modelu TZ ma wynosić do 530 km. Lexus oferuje pokładową ładowarkę AC o mocy 22 kW, a w przypadku korzystania ze stacji szybkiego ładowania DC o mocy 150 kW, uzupełnienie baterii z poziomu od 10 do 80% powinno zająć około 35 minut. Układ zarządzania energią obejmuje system chłodzenia cieczą oraz funkcje kondycjonowania baterii, która może przygotować akumulator do przyjęcia maksymalnej mocy ładowania po ustawieniu punktu docelowego w nawigacji, a tym samym przyspieszyć cały proces uzupełniania baterii.
Debiut rynkowy i przyszłość w Europie
Nowy Lexus TZ ma być prawdziwym pokazem możliwości japońskich inżynierów w dziedzinie pełnej elektryfikacji. Ten flagowy SUV celuje w segment premium, gdzie jego głównymi konkurentami będą takie modele jak Mercedes EQS SUV czy Volvo EX90. Choć światową premierę mamy już za sobą, to na pojawienie się Lexusa TZ jeszcze trochę poczekamy. Według doniesień branżowych, Lexus TZ może trafić do europejskich salonów w 2027 roku. Będzie to wówczas najważniejsza propozycja marki w niezwykle ważnym segmencie dla licznych rodzin poszukujących luksusowego, bezemisyjnego środka transportu.