Ubezpieczenie samochodu a powódź i inne zjawiska
Ubezpieczenie samochodu w leasingu - dowiedź się co obejmuje
Auto w leasingu podobnie jak pojazdy zakupione i finansowane na innych zasadach każdego dnia narażone są na szereg różnych niekorzystnych zjawisk. Często mogą one prowadzić do powstania uszkodzeń, jak również całkowitego zniszczenia samochodu. Jakie ubezpieczenie auta od powodzi, wichury czy pożaru wybrać i które z nich faktycznie chroni przed konkretnymi zjawiskami i ich skutkami? Sprawdź, jak ubezpieczyć auto i w jaki sposób uzyskać należne odszkodowanie za powódź, pożar auta czy uszkodzenia po wichurze.
Ubezpieczenie auta w leasingu – kto za nie odpowiada?
Auto leasingowane w zależności od warunków umowy musi posiadać zazwyczaj dość szeroki zakres ubezpieczenia. W tym przypadku nie wystarczy standardowe OC. Leasingodawcy wymagają, aby w ramach ubezpieczenia wykupione było również Autocasco.. Ponadto często zdarza się, że w ramach pakietu ubezpieczeniowego dla pojazdów leasingowanych wykupywana jest także opcja GAP i NNW.
W przypadku aut w leasingu pomimo wskazania przez leasingodawcę, jaki zakres ubezpieczenia co najmniej należy wykupić, obowiązek ten spoczywa na leasingobiorcy. Niekiedy firma leasingowa we współpracy z towarzystwami ubezpieczeniowymi oferuje korzystne pakiety, z których można skorzystać w atrakcyjnej cenie. Jednak warto też zwrócić uwagę na zapis w OWUL o możliwości samodzielnego wyboru ubezpieczyciela. Wówczas jest szansa, że znajdziemy jeszcze korzystniejszą ofertę.
Należy pamiętać, że przez cały okres trwania umowy leasingowej z punktu widzenia formalnego samochód leasingowany należy do leasingodawcy. Jeżeli zatem zdarzy się, że dojdzie do nieszczęśliwego wypadku, zalania pojazdu lub orzeczenia szkody całkowitej z powodu powodzi czy pożaru, odszkodowanie zostanie wypłacone firmie leasingowej.
Jak zabezpieczyć auto w leasingu przed powodzią, zalaniem i innymi zjawiskami?
Przede wszystkim warto wiedzieć, za co dokładnie odpowiada każde z ubezpieczeń aut w leasingu. Wbrew przekonaniu niektórych osób, OC w żaden sposób nie zabezpiecza pojazdu przed skutkami zalania, powodzi czy innych zjawisk. Jest to rodzaj ubezpieczenia, z którego możliwe jest naprawienie szkody wywołanej przez kierowcę ubezpieczonego pojazdu.
Aby móc uzyskać odszkodowanie za zalanie auta, zniszczenie na skutek powodzi, pożaru czy wichury, konieczne jest wykupienie AC. Ta opcja dotyczy naprawy uszkodzeń powstałych w pojeździe z różnych powodów. W przypadku AC trzeba jednak dokładnie przeanalizować ofertę ubezpieczycieli. Autocasco może być dostępne w różnych wariantach i obejmować np. tylko niektóre sytuacje i zdarzenia, takie jak kradzież, wandalizm czy zalanie. Jednak powódź czy wichura nie będzie już ujęta w konkretnej opcji AC. Takie opcje często określane są jako mini AC.
Aby w pełni zabezpieczyć pojazd przed różnego rodzaju uszkodzeniami, w tym szkodą całkowitą oraz skutkami powodzi, pożaru, wichury i innych zjawisk, warto wybrać pełne ubezpieczenie AC. Taki wariant jest nieco droższy, jednak obejmuje także uszkodzenia powstałe na skutek naszej winy i niedopatrzenia.
Czy powódź i zalanie jest tym samym?
Nie bez powodu zaleca się dokładne analizowanie zakresu AC, w tym wyłączeń od ochrony ubezpieczeniowej. Nie każdy zdaje sobie sprawę, że w branży ubezpieczeń zalanie pojazdu i zniszczenia powstałe na skutek powodzi to zupełnie osobne kwestie, które w przypadku potrzeby wypłaty odszkodowania nie będą traktowane tożsamo. W tej sytuacji różnica wynika ze sposobu, w jaki woda dostała się do auta i w efekcie dokonała zniszczeń.
Zniszczenia kwalifikowane jako powstałe wskutek zalania to te, do których doszło na skutek awarii urządzeń sieci kanalizacyjnej, wodociągowej, grzewczej, tryskaczowej czy zraszaczowej. To także zdarzenia związane z zalaniem pojazdu przez osoby trzecie np. straż w trakcie akcji ratowniczej. Powódź dotyczy natomiast zjawisk atmosferycznych, takich jak zalanie terenu przez podniesienie się stanu wód, intensywnych opadów czy spływania wody ze stoków górskich. Kwalifikują się tu również roztopy, zatory lodowe czy sztormy i podniesienie przybrzeżnych wód morskich.
Pożar, powódź, zalanie a szkoda całkowita w leasingu – dlaczego warto wykupić ubezpieczenie GAP?
Choć każdy z żywiołów potrafi wywołać ogromne szkody, to najczęściej w wyniku pożaru, powodzi czy zalania straty są największe. Wiąże się to często z uszkodzeniem silnika i pojawieniem się wilgoci we wnętrzu pojazdu. W wielu przypadkach szacowany koszt naprawy lub wymiany poszczególnych części jest na tyle wysoki, że ubezpieczyciel orzeka szkodę całkowitą pojazdu. Dotyczy to szczególnie nowszych modeli pojazdów, które wyposażone są w wiele podzespołów elektronicznych.
Najczęściej szkoda całkowita orzekana jest przez rzeczoznawcę ubezpieczyciela w sytuacji, gdy zniszczenia w aucie oscylują w granicach 70% i więcej. W takim przypadku firma ubezpieczeniowa z tytułu AC wypłaca odszkodowanie leasingodawcy jako właścicielowi pojazdu. Problem jednak polega na tym, że w sytuacji, gdy wykupimy wyłącznie Autocasco, wypłacona suma nie będzie na tyle wysoka, aby pokryć wszystkie koszty związane z pozostałymi ratami. Wynika to choćby z wartości pojazdu, która z czasem maleje.
Aby uchronić się przed dopłacaniem do rozliczenia z własnej kieszeni, warto wraz z OC i AC wykupić również ubezpieczenie GAP, czyli ubezpieczenie od straty finansowej, bardziej znane jako ubezpieczenie od utraty wartości pojazdu. W takiej sytuacji przy szkodzie całkowitej z tytułu powodzi, pożaru czy zniszczenia z innego powodu i orzeczenia szkody całkowitej wypłacone będzie zarówno ubezpieczenie z AC, jak i GAP. Środki te wówczas z powodzeniem wystarczą na rozliczenie z leasingodawcą, a często również pozostaje jeszcze nadwyżka, którą może zachować leasingobiorca.
Utrata auta w leasingu a konsekwencje w związku z umową leasingową
W przypadku, gdy dojdzie do utraty auta w leasingu z przyczyn niezależnych od leasingobiorcy, tak jak ma to miejsce w przypadku powodzi, wichury, pożaru, zniszczenia, kradzieży czy uszkodzenia przez osoby trzecie, umowa z firmą leasingową automatycznie wygasa. Aby tak było, muszą być spełnione następujące warunki:
- doszło do utraty pojazdu i niemożności korzystania z niego,
- do zdarzenia doszło po wydaniu auta leasingobiorcy,
- przyczyną utraty pojazdu nie były okoliczności, za które odpowiedzialność ponosi leasingobiorca.
Wskutek wygaśnięcia umowy leasingowej leasingobiorca zobowiązany jest do zapłaty na rzecz firmy leasingowej sumy wszystkich niezapłaconych jeszcze rat leasingowych w postaci jednorazowej spłaty. Kwota ta pomniejszana jest o korzyści uzyskane dzięki spłacie przed umówionym terminem oraz w związku z odszkodowaniem z tytułu ubezpieczenia. Do sumy tej nie wliczają się również odsetki. Aby leasingobiorca nie był stratny i nie musiał dopłacać do rozliczenia, jednocześnie nie mając auta, warto skorzystać ze wspomnianego powyżej ubezpieczenia GAP.
Ubezpieczenie po zalaniu, powodzi i innym zdarzeniu – krok po kroku
W zależności od towarzystwa ubezpieczeniowego, procedura zgłaszania szkody pojazdu może się nieco różnić. Zawsze jednak ważne jest, aby jak najszybciej skontaktować się z ubezpieczycielem i zgłosić zdarzenie. Najczęściej można to zrobić zarówno telefonicznie, osobiście, jak i za pośrednictwem strony internetowej. W celu wypłaty ubezpieczenia konieczna będzie ocena zniszczeń i zazwyczaj odwiedziny rzeczoznawcy.
Bardzo ważne jest, aby dokładnie udokumentować okoliczności zdarzenia i wykonać zdjęcia zniszczeń. Może to pomóc w uzyskaniu wyższej kwoty odszkodowania. W przypadku orzeczenia niezadowalającej wyceny szkód trzeba pamiętać, że zawsze można się od takiej decyzji odwołać. Zaniżanie wysokości odszkodowań to częsta praktyka towarzystw ubezpieczeniowych.
Jeżeli ubezpieczyciel stwierdzi, że do dodatkowych uszkodzeń doszło na skutek zaniedbań użytkownika pojazdu, może odmówić wypłaty odszkodowania lub zdecydować się na zdecydowanie niższą kwotę z tytułu ubezpieczenia. Dlatego w przypadku auta, które zostało zalane lub ucierpiało w powodzi, bardzo ważne jest, aby nie uruchamiać silnika. Najpierw konieczne jest odłączenie akumulatora. W przeciwnym wypadku można dodatkowo uszkodzić akumulator oraz inne podzespoły czy silnik. Zdjęcia dokumentujące zdarzenie warto zrobić już na początkowym etapie, zanim jeszcze wyjmiemy akumulator.
Niekiedy na wycenę i wizytę rzeczoznawcy trzeba poczekać co najmniej kilku dni. W tym czasie auto nie musi znajdować się w miejscu zdarzenia. Można skorzystać z lawety i przewieźć samochód w inne miejsce. W celu wyceny zniszczeń można też skorzystać z wizyty u mechanika lub rzeczoznawcy wybranego samodzielnie. Taka ocena może być pomocna w sytuacji, gdy kwota odszkodowania ustalona przez ubezpieczyciela będzie zdecydowanie za niska.