Test: Mitsubishi ASX 1.3 158 7DCT - w poszukiwaniu różnic
W moje ręce ponownie trafił Captur… A przepraszam, właściwie to "nowe" Mitsubishi ASX, które jest tak naprawdę rebrandowanym Renault. Znalezienie różnic między oboma autami nie było łatwe, ale coś tam mi się udało…
Z testu dowiesz się o:
W świecie motoryzacji bliźniacze modele są bardzo popularne. Pozwalają one na ograniczanie kosztów przez producentów poprzez oferowanie spokrewnionych ze so modelu pod wieloma markami, zaś różnice pomiędzy danymi autami często są tylko kosmetyczne. Znam bardziej i mniej udane przykłady takiej współpracy.
Sporo Renault w nowym Mitsubishi ASX
W 2023 r. podobnie postąpiło Mitsubishi, które przedstawiło nowego ASX-a jako rebrandowanego Renault Captura. Widać to gołym okiem. Tak naprawdę jedyną różnicą jest inaczej zabudowany grill z charakterystycznym dla marki wykończeniem, tzw. Dynamic Shield wraz z logo japońskiej marki. Z tyłu zaś pojawił się napis MITSUBISHI na klapie bagażnika, który to wygląda trochę karykaturalnie. Poza tym to znany od 2019 r. francuski crossover, więc nie będę się specjalnie wysilać nad designem, gdyż już to robiłem kilka miesięcy temu. Podoba mi się natomiast specyfikacja testowanego egzemplarza, czyli czerwony lakier Sunrise Red Metallic z czarnym dachem (4500 zł) i 18-calowymi felgami.
Dowiedz się więcej o Renault Capturze: Renault Captur E-Tech Engineered test na Superauto.pl

Mitsubishi ASX 2023 - wymiary i bagażnik
Mitsubishi ASX mierzy 4227 mm długości, a jego rozstaw osi liczy 2639 mm. Są to identyczne wartości co w Renault. Taki sam jest bagażnik i liczy on 422 l i ma podwójną podłogę. Jednocześnie ASX jest o jakieś 7 cm krótszy od poprzednika, choć z drugiej strony to zrozumiałe, skoro rolę kompaktowego SUV-a w ofercie marki pełni obecnie Eclipse Cross.

Kabina ASXa to kolejny przykład kopiuj-wklej z Renault
Jeszcze mniej różnic odnajdziemy w kabinie. W zasadzie ograniczają się one do logo na kierownicy, innej ekoskóry na fotelach oraz samej kierownicy, która ma co prawda równie wygodny i gruby wieniec co w Capturze, ale nie ma perforacji.
Cała reszta to doskonale znany z Renault kokpit – ta sama, prosta obsługa, identyczne multimedia z pionowym 9,3-calowym wyświetlaczem z bezprzewodowymi funkcjami AndroidAuto i Apple CarPlay oraz cyfrowe zegary z 10,25-calowym wyświetlaczem.

Przestronność ta sama, gorsze spasowanie
Odniosłem jednak wrażenie, że kabina Mitsubishi jest nieco gorzej wykonana od tej w Renault. O ile mamy praktycznie tyle samo miękkich materiałów, o tyle poskrzypywania zdarzały się częściej i były mocniejsze niż w Capturze.
Przestronność i funkcjonalność jest równie dobra co w Renault. Fotele są wygodne i mają obszerne i miękkie siedziska (suwaki do elektrycznej regulacji fotela kierowcy są grube i przez to trudno je obsłużyć), miejsca nie brakuje w żadnym kierunku, a schowki w drzwiach są spore. Plus za regulację długości podłokietnika. Jak na miejskiego crossovera z tyłu jest przestronnie, ponadto mamy do dyspozycji nawiewy i 2 porty USB-A oraz gniazdo 12V. Zabrakło za to podłokietnika.

Mitsubishi ASX 2023 Instyle - wyposażenie
Wyposażenie ASX-a w topowej wersji Instyle jest bogate i obejmuje m.in. elektrycznie otwierane okno dachowe, podgrzewane fotele, podgrzewaną kierownicę, audio Bose, elektrycznie sterowany fotel kierowcy, czujniki z przodu i z tyłu, kamerę cofania, indukcyjną ładowarkę, keyless i aktywny tempomat.

Mitsubishi ASX 2023 1.3 158 7DCT - osiągi i spalanie
Pod maską znalazła się najmocniejsza w gamie jednostka benzynowa z układem mild hybrid. Ma ona 1.33 l pojemności i rozwija 158 KM oraz 270 Nm. Napęd trafia na przód za pośrednictwem 7-stopniowej dwusprzęgłowej przekładni EDC. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 8,5 s, a prędkość maksymalna to 204 km/h.
Na osiągi trudno narzekać. ASX jest zrywny i elastyczny, nie brakuje mu pary także przy wyższych prędkościach, do tego silnik cechuje wysoka kultura pracy. Sama przekładnia działa jednak gorzej niż DSG w testowanej ostatnio Skodzie Kamiq, miewa większą zwłokę zarówno przy ruszaniu jak i kickdownie, zdarza jej się szarpnąć, jednak i tak działa sprawniej niż u wielu rywali.

Również spalanie ASX-a okazuje się naprawdę rozsądne. Średnio możemy liczyć na wyniki rzędu 7 l/100 km, a przy spokojnej i płynnej jeździe nawet 6,5 l/100 km. W mieście będą to wyniki rzędu 7,5-8 l, na autostradzie około 7-7,5 l/100 km, zaś na drogach lokalnych bez problemu uzyskamy wyniki z 5-ką z przodu. Bak ma 48 l.
ASX jest zaskakujaco sztywny jak na miejskiego crossovera
Różnic nie spodziewałem się także po układzie jezdnym, tymczasem ASX okazuje się zaskakująco, wręcz nieprzyjemnie sztywny. Auto słabo sobie radzi z nierównościami i licznymi w mieście dziurami, potrafi podskakiwać na wybojach, a na dziurach trzesie mocno podróżującymi. Mimo takich sztywnych nastawów auto nie jest mistrzem zakrętów, a układ kierowniczy działa lekko, typowo zestrojono go pod jazdę miejską. Hamulce również mogłyby być lepsze. Nie wiem, co poszło nie tak, ale układowi ASX-a brak spójności, jest on niepewny i zbyt sztywny jak na miejskie auto.

Mitsubishi ASX 2023 1.3 158 7DCT Instyle - cena
Testowany ASX w topowej wersji Instyle kosztuje od 143 990 zł, zaś nasz egzemplarz wyceniono na blisko 150 000 zł. To sporo jak na miejskiego crossovera.
Mitsubishi ASX 2024 vs Renault Captur 2024
Dla porównania Renault Captur R.S. Line z tym samym układem napędowym kosztuje 122 300 zł. Wymiary, bagażnik i osiągi są identyczne co w Mitsubishi. Wyposażenie standardowe wersji R.S. Line obejmuje m.in.:
- szyby tylne boczne i tylna dodatkowo przyciemniane
- nadwozie dwukolorowe
- obręcze kół ze stopu metali lekkich 18", wzór R.S. Line
- ciemną tonację wnętrza
- tapicerkę materiałową we wzorze R.S. Line
- kierownicę pokrytą skórą
- konsolę centralną "pływającą" (dla skrzyni biegów EDC )
- system multimedialny EASY LINK z ekranem dotykowym 9,3", nawigacją, radioodtwarzaczem DAB, 6 głośnikami, 2xUSB, 1xjack, funkcją kompatybilności smartfona z Android Auto® i Apple CarPlay,
- mapę Europy wersja standardowa
- System multi-sense
- Pakiet Signature R.S. line: ozdobne elementy wnętrza w kolorze szarym (elementy deski rozdzielczej, podłokietniki drzwi, obramowanie konsoli centralnej (w przypadku konsoli "pływającej")
- klimatyzację automatyczną
- przednie i tylne czujniki parkowania z kamerą cofania
- kartę Renault Hands Free
- świata przednie i tylne Full LED w kształcie litery C
Mitsubishi ASX 2024 vs Skoda Kamiq 2024
Skoda Kamiq Monte Carlo 1.5 TSI o mocy 150 KM z 7-stopniową skrzynią DSG kosztuje od 118 950 zł. Mierzy 4241 mm długości, a jej rozstaw osi liczy 2651 mm. Bagażnik pomieści 400 litrów. Silnik rozwija 150 KM i 250 Nm. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 8,2 s, a prędkość maksymalna to 215 km/h. Wyposażenie standardowe wersji Monte Carlo obejmuje m.in.:
- Obręcze kół ze stopów lekkich 17”
- Reflektory przednie Full LED z funkcją adaptacji świateł AFS
- Tylne światła Full LED z dynamicznymi kierunkowskazami
- Czujniki parkowania z przodu i z tyłu
- Radio Bolero (ekran 8”, dwa gniazda USB-C) ze SMARTLINK
- Climatronic - dwustrefową klimatyzację automatyczną
- SunSet- tylne szyby boczne i szyba pokrywy bagażnika o wyższym stopniu przyciemnienia
- Dach panoramiczny
- Wnętrze Monte Carlo ze sportowymi fotelami
- Elementy stylistyczne Monte Carlo - oznaczenia Monte Carlo, zderzaki i progi z elementami w kolorze czarnym, oznaczenia na klapie bagażnika w kolorze czarnym
Dowiedz się więcej o Skodzie Kamiq: Skoda Kamiq 1.5 TSI DSG Monte Carlo test na Superauto.pl
Mitsubishi ASX 2024 vs Ford Puma 2024
Ford Puma 1.0 EcoBoost o mocy 155 KM z 7-stopniową przekładnią Powershift w wersji ST Line X kosztuje 136 710 zł. Auto mierzy 4207 mm długości, a rozstaw osi liczy 2588 mm. Bagażnik pomieści 456 litrów. Silnik 1.0 EcoBoost rozwija 155 KM i 190 Nm. Za przeniesienie napędu odpowiada dwusprzęgłowa przekładnia Powershift. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 8,7 s, a prędkość maksymalna to 200 km/h. Wyposażenie standardowe wersji ST Line X obejmuje m.in.:
- 18” obręcze kół ze stopów lekkich
- System nagłośnienia premium B&O
- Wycieraczki przedniej szyby sterowane automatycznie, z czujnikiem deszczu
- Klimatyzację automatyczną
- Automatycznie ściemniające się lusterko wsteczne
- Dodatkowo przyciemniane szyby w tylnej części nadwozia
- Tapicerkę częściowo skórzaną
- Bezprzewodową ładowarkę do smartfonów
- Regulację wysokości fotela pasażera
- Dywaniki welurowe z przodu i z tyłu
- Sportowe zawieszenie
- 12,3-calowy, kolorowy, konfigurowalny wyświetlacz na tablicy zegarów
- Kierownica i uchwyt dźwigni zmiany biegów w stylizacji ST-Line
- Podsufitkę materiałową w ciemnej tonacji
W przypadku wszystkich modeli posłużyłem się cenami katalogowymi modeli za 2023 rok.
Podsumowanie
Podsumowując, Mitsubishi ASX korzysta z wielu dobrych cech Renault Captura, a zatem obiektywnie patrząc jest dobrym miejskim crossoverem oferującym atrakcyjną stylistykę, przestronne i funkcjonalne wnętrze oraz dynamiczny i oszczędny silnik. Szkoda tylko, że nie dopracowano układu jezdnego, a samo auto jest droższe od rywali i od samego Captura. Czy jest to udany rebranding? Moim zdaniem byłby, gdyby ASX miało więcej indywidualnego stylu jak chociażby jego poprzednik, który również był efektem współpracy (wówczas z koncernem PSA).